reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

pewnie to co u większości cięzarówek leżących:no: Skróciła mi się szyjka i do tego mam miękką:szok:Jeszcze w grudniu miała 3cm a teraz to niewiem bo gin mi powiedział,że się skróciła i tyle:no:A ja głupia nie zapytałam i teraz w strachu leże do nastepnej wizyty a wizytę mam dopiero za tydzień:baffled:
eh, no tak z tymi szyjkami,psia krew:/
ja przeleżałam pierwsze 4 miesiące, a teraz spokój, tfutfu
 
reklama
marti8
podejrzewam, że każda z nas miała taką frajdę :-) Ja już w tamtym tygodniu wszystko wyprałam i wyprasowałam, a najfajniejsze bylo to że w łazience tak ślicznie Dzidzidziolem pachniało. Z chęcią jeszcze raz uprałabym te ciuszki:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry