ewcia30
Fanka BB :)
Przeczytac przeczytałam ale żeby pamiętac co komu odpisac to juz nie:-(
Młoda mamusia-lez cierpliwie w szpitalu i niech zrobią porządek z tą cholerna gestozą. Ściskam;-)
Iza-ale nam stracha narobiłaś. Normalnie babo nastepnym razem ( oby go nie było) nie siedz na forum tylko na IP zapieprzaj w podskokach!
Czarnuszka-popieram dziewczyny-nie czytaj na necie bo od tego nowotworu można dostać od samego czytania. LEkarz bedzie wiedział co robić.
Aguś- głowa do góry. Jutro wstanie lepszy dzień:-) Hormony szaleja nie ma co ale każda z nas ma takie dni więc nie jestes sama. Komedię sobie jakąś włącz albo połżó sie spać. Mmoże chandra minie.
Co do tuszy-ja tez jestem fanką Max Factorów zwłaszcza Masterpiece Max ale jeszcze lepszy jest Clinique High Impact. Kto nie próbował-polecam:-)
Materac mam kokos-gryka. Pierwsza córa była zadowolona więc drugi bąbel mam nadzieję tez
. Lateks silnie uczula niektóre dzieicaki stąd zaleca się ostrożnośc przy materacach lateksowych
Patinka-współczuję. Faktycznie sytuacja nie do pozazdroszczenia,. Ale zamatrtwianie się do nieczego konstruktywnego nie doprowadzi. Wiem ze może łatwo mi tak gadac ale uwierz-przechodziłam kiedyś podobną sytuację:ja studentka dzienna bez pracy, mąż ( wtedy jeszcze nie-mąż) nagle bez pracy, wszystko spadło jak grom z jasnego nieba i zyliśmy tak ponad pół roku
. W międzyczasie W. znalazł sposób na dorabianie, ja przeprosiłam się z promocjami ( na których nie stałam od 2 lat) i jakoś poszło. A po pół roku razem dostaliśmy wymarzone posady w tym samym czasie! Straty odrobiliśmy ( czytaj długi spłacilismy) w 3 miesiące. Więc u Was musi tez być dobrze! Najlepiej dowiedz się w MOPS=ie czy nie przysługuja Wam jakieś zasiłki, dodatki itp, np. dodatek mieszkaniowy czy inna cholera. No i goń mężą do szukania leopszej lub co najmniej dodatkowej pracy, a sama możesz np. dac ogłoszenie i wynajmowac sie jako dochodząca pielegniarka do robienia zastrzyków. Ja ostatnio wynajmowałam praywatnie pielegniarkę i za 1 zastrzyk płaciłam 15 zł. Mała dostawała zastzryki 2 razy dziennie przez 8 dni więc łącznie zapłaciłam pielegniarce 240 zl. To chyba niezle jak na tydzien 10-minutowej pracy, co? I cały dzien możesz spedzac spokojnie z maluszkiem
Młoda mamusia-lez cierpliwie w szpitalu i niech zrobią porządek z tą cholerna gestozą. Ściskam;-)
Iza-ale nam stracha narobiłaś. Normalnie babo nastepnym razem ( oby go nie było) nie siedz na forum tylko na IP zapieprzaj w podskokach!
Czarnuszka-popieram dziewczyny-nie czytaj na necie bo od tego nowotworu można dostać od samego czytania. LEkarz bedzie wiedział co robić.
Aguś- głowa do góry. Jutro wstanie lepszy dzień:-) Hormony szaleja nie ma co ale każda z nas ma takie dni więc nie jestes sama. Komedię sobie jakąś włącz albo połżó sie spać. Mmoże chandra minie.
Co do tuszy-ja tez jestem fanką Max Factorów zwłaszcza Masterpiece Max ale jeszcze lepszy jest Clinique High Impact. Kto nie próbował-polecam:-)
Materac mam kokos-gryka. Pierwsza córa była zadowolona więc drugi bąbel mam nadzieję tez
. Lateks silnie uczula niektóre dzieicaki stąd zaleca się ostrożnośc przy materacach lateksowychPatinka-współczuję. Faktycznie sytuacja nie do pozazdroszczenia,. Ale zamatrtwianie się do nieczego konstruktywnego nie doprowadzi. Wiem ze może łatwo mi tak gadac ale uwierz-przechodziłam kiedyś podobną sytuację:ja studentka dzienna bez pracy, mąż ( wtedy jeszcze nie-mąż) nagle bez pracy, wszystko spadło jak grom z jasnego nieba i zyliśmy tak ponad pół roku
. W międzyczasie W. znalazł sposób na dorabianie, ja przeprosiłam się z promocjami ( na których nie stałam od 2 lat) i jakoś poszło. A po pół roku razem dostaliśmy wymarzone posady w tym samym czasie! Straty odrobiliśmy ( czytaj długi spłacilismy) w 3 miesiące. Więc u Was musi tez być dobrze! Najlepiej dowiedz się w MOPS=ie czy nie przysługuja Wam jakieś zasiłki, dodatki itp, np. dodatek mieszkaniowy czy inna cholera. No i goń mężą do szukania leopszej lub co najmniej dodatkowej pracy, a sama możesz np. dac ogłoszenie i wynajmowac sie jako dochodząca pielegniarka do robienia zastrzyków. Ja ostatnio wynajmowałam praywatnie pielegniarkę i za 1 zastrzyk płaciłam 15 zł. Mała dostawała zastzryki 2 razy dziennie przez 8 dni więc łącznie zapłaciłam pielegniarce 240 zl. To chyba niezle jak na tydzien 10-minutowej pracy, co? I cały dzien możesz spedzac spokojnie z maluszkiem

