reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
tak sobie myślę że jakby ktoś nas poczytał to normalnie scenariusz na "C jak ciąża" murowany :-D:-D:-D:-D

pozdrowionka dla CZARNUSZKI przekaże dam wam jutro znać jak po jej wizycie

a ja już po 2 relanium no-spie fenoterolu a brzusio łobuz twardy jak skała:-(:-(:-(


mam nadzieję że nockę jakoś prześpimy a jutro będzie lepiej:tak:

mamuśki zagrożone musimy dać radę już tylko kilka małych tygodni choć dłuży się każdy dzień każda godzina jak się w tym wyże tyle leży:wściekła/y: ale trzeba i już
moja szyjka też mimo leżenia się skróciła ba wręcz nie ma co mierzyć:szok: ważne że nie ma rozwarcia póki co
oby do środy do wizyty;-)

a o jedzeniu... normalnie już nic nie mówię:dry:
 
No naprawdę kawał Chu..a jeszcze jak sobie przypomnę jak ona nad nim skakała,jak nad śmierdzącym jajkiem,wszystko by dla niego zrobiła:no: i on tez bardzo chciał tego dziecka ( jeszcze jakis czas temu) no ale widać że mu się odwidziało:no:nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić co ona teraz czuje!!!:-(

Zgadzam sie z tym buziakiem,jak mój wróci to go wycałuje za cały tydzień...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Faceci mówia ze my jestesmy czasem wredni,a oni to świnie.Ok kochane ja zmykam na Barwy szcześcia.Do juterka i całuski w brzuszki.Dobrej nocy bezbólowe,chociaż to sie juz nie da.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry