Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
To widzę że masz podobny gust jak moja siostra do zapachów. Dla mnie to trochę za mocne perfumy. Ona lubi mocne i jest blondynką a ja szatylką i lubię takie łagodne piżamowo - koszulowe jak ja je nazywam.a ja chanel mademoiselle bo mi sie skonczyło:-) i najchetniej na raz kupic parisienne YSL..aaaa...normalnie sie odstawie na jakies pierwsze wyjscie po porodzie ze szok:-)

Ja używam takiego:
![]()
i bardzo sobie chwalę. Nic nie skleja![]()

wkoncu !!
strandardowo co 3mce musialam kupowac nowy a tak 50 zł w kieszeni i musze sie zaopatzryc bo wlasnie mi sie konczy
a co do tuszy zawsze chwaliłam 2000 calorii ale chyba na świeta jakoś trafną partię puścili (albo mialam pecha) bo wogóle nie pogrubial rzęs i musislsm sie nie źle nagimnastykować zeby cokoliwiek było widać 
To widzę że masz podobny gust jak moja siostra do zapachów. Dla mnie to trochę za mocne perfumy. Ona lubi mocne i jest blondynką a ja szatylką i lubię takie łagodne piżamowo - koszulowe jak ja je nazywam.
..natomiast mdli mnie od takich słodkich ,ciężkich...
a tez jestem szatynką;-), zreszta widac na zdjeciu
Hi hi fajnie. Dziewczynki są super. U nas druga w drodze i M cieszy sie jak dzieckoDzięki dziewczynyTak się cieszę z tej upragnionej babeczki
i muszę powiedzieć,że u mnie zachciewajki na słodkie i brzuszek rozlazły się sprawdził;-)

Urodziła się Lenusia. A nawet jakaś babcinka która przepowiada płeć mówiła że bedzie chłopiec.
Może to i prawda, ale ja właśnie lubię delikatny makijaż:-) W sumie tylko rzęsy maluję i robię delikatną kreskę kredką.Mnie wkurza, bo staszniście delikatny, maluję i maluję a rzęsy dalej jak niepomalowane. Ale jak lubisz baaaardzo delikatny makijaż to może sie sprawdzić. Jak wiadomo, ile uzytkowniczek tyle opinii:-)
Pewnie też się narażę, ale ja staram się wybiórczo, odkąd kamikaa pisała o transakcji z ebay, czy skądś... No sorry, ale naprawdę mało który post jest pozytywny i bez wrzaskówKamikaa-popieram Króliczątko i resztę dziewczyn. Jak widzisz twoje zachowanie nie jest dobrze odbierane przez wiele forumowiczek. Zauwazyłaś, ze jesteś strasznie agresywna w swoich postach? I nie pisz , że wystarczy nie czytać ( przyznaję, że ja je omijam szerokium łukiem bo wiem z góry ze oprócz wielu niecenzuralnych słów mających wyrazić twoje wieczne zdenerwowanie, nie znajdę w nich nic co wpłynęłoby na mnie choć trochę pozytywnie)! Ja omijam twoje posty ale większośc dziewczyn je czyta i niepotzrebnie próbuje ci dodac otuchy. Zauwazyłaś, ze piszesz tylko o wlasnych niedogodnościach? Nigdy nie ustosunkowujesz się do tego co się dzieje z innymi forumowiczkami, wciąz tylko ty ty ty! A wybacz, ale inne dziewczyny,róniez mają gorsze dni a mimo to próbują dodać otuchy lub pocieszyć pozostałe marcówki. Bo o to tez tutaj chodzi.
Zapewne spotkam sie teraz z ostrą krytyką z Twojej strony ale szczerze mówiąc mało mnie ona obchodzi. Natomiast obchodzi mnie, że atakujesz króliczątko która jako pierwsza szczerze wypowiedziała się na Twój temat. A przeciez idąc tokiem twojego rozumowania-mogłaś jej komentarz "jednym uchem wpuścić a drugim wypuścić"
