reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Nie.Nic nie traci. Dlatego, że na L4 możesz być do samego dnia porodu. Nie do terminu porodu. Możesz ale nie musisz iść wcześniej na macieżyński. Nie ważne ze termin porodu minął. Nikt nie może ci narzucić tego że musisz iść już na macieżyński a jeśli jesteś po terminie w spzitalu to szpital ma obowiązek do dnia porodu wystawić L4

Zgadzam się z Tobą:tak::tak::tak::tak::tak:.....może nie znaczy musi....tylko weź to wytłumacz tym w szpitalu...bo Ci powiedzą, że oni zawsze tak robią i nic ich to nie obchodzi:angry::angry::angry: tak zgaduję, bo podobną gadkę z wyliczeniem wynagrodzenia usłyszałam u siebie w kadrach....po 3 godzinach dopiero przyznali mi rację:crazy::crazy::crazy:
 
reklama
ona mi to tłumaczyła tym, że jak kobieta chodzi do końca do pracy to powinna 2 tygodnie przed porodem odpocząć i wtedy się wypisuje urlop macierzyński :sorry:
dla mnie to głupie bo szkoda mi tego urlopu....zresztą czasem kobiety nie wiedzą dokładnie kiedy zaszły w ciążę i ten termin wg OM jest fałszywy... jak już będę w szpitalu to będę o L4 prosić i tyle...
No ale to chyba dotyczy kobiet, które są zdolne do pracy, tylko chcą sobie odpocząć, a jak jesteś w szpitalu, to raczej nie jesteś zdolna do pracy :baffled:. Wg mnie szpital ma obowiązek wystawić L4 i koniec :tak:
 
ja tez bym walczyła o L4, sama muszę podzwonić i popytać jak to dokładne z tym jest - bo na razie zwolnienie mam do dnia porodu , ale co będzie jak przenoszę ?? :crazy:.
TV to ja prawie na oczy nie widze - chyba ze jakiś meczyk :tak: a własnie wymśliłam sobie zajęcie na zabicie nudów :-D:-D:-D- idę poprasować bo wielka góra ciuchów czeka :szok:
 
ja tez bym walczyła o L4, sama muszę podzwonić i popytać jak to dokładne z tym jest - bo na razie zwolnienie mam do dnia porodu , ale co będzie jak przenoszę ?? :crazy:.
TV to ja prawie na oczy nie widze - chyba ze jakiś meczyk :tak: a własnie wymśliłam sobie zajęcie na zabicie nudów :-D:-D:-D- idę poprasować bo wielka góra ciuchów czeka :szok:

hm tez dalas mi do myslenia...
ja mam zwolnienie do dnia porodu tzn do 7 marca to jest niedziela, do mojej gin mam zglosic sie 11 marca jesli nie urodze do tego czasu, a chyba tylko dwa dni do tylu moze mi wypisac zwolnienie? :eek:
 
ja tez bym walczyła o L4, sama muszę podzwonić i popytać jak to dokładne z tym jest - bo na razie zwolnienie mam do dnia porodu , ale co będzie jak przenoszę ?? :crazy:.
TV to ja prawie na oczy nie widze - chyba ze jakiś meczyk :tak: a własnie wymśliłam sobie zajęcie na zabicie nudów :-D:-D:-D- idę poprasować bo wielka góra ciuchów czeka :szok:


Ja też mam tylko do terminu porodu....a wiem, że koleżance lekarz po terminie nie chciał już dać:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
k_aralajna zwolnienie lekarskie można wypisać do 3 dni wstecz:tak::tak::tak: Zwolnienie z datą wsteczną | Badania okresowe Wrocław, ZUS l4
 
reklama
Ja też mam tylko do terminu porodu....a wiem, że koleżance lekarz po terminie nie chciał już dać:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
k_aralajna zwolnienie lekarskie można wypisać do 3 dni wstecz:tak::tak::tak: Zwolnienie z datą wsteczną | Badania okresowe Wrocław, ZUS l4

aha czyli w czwartek moglaby mi wypisac za pon, wt i sro??

to jeszcze by moglo byc...;-) dzieki:tak::tak:

ale mam nadzieje ze moze do tego czasu cos sie ruszy w kierunku porodu;-)

popijam sobie lecha free z sokiem malinowym herbapolu, pychotka!!:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry