reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

a ja juz taka mila nie jestem - M sam o siebie zadba pod wzgledem jedzeniowym :-D Gotuje poki co z dnia na dzien, a dla niego kupilismy jakies dania gotowe w sloikach. Gorzej z Jasiem, no ale moze tez jakso to bedzie.

Czyli biegi po schodach nic nie daja? to nie probuje nawet :-D


tak sobei mysle ze sa dziewcyzny, u ktorych zaczelo sie znienacka??? mzoe i u mnei tak bedzie???? Teraz sie przyczaje a wieczorem na przyklad posle Wam SMSa ze juz po :-D Ha, ha - jzu to widze...

Milego dnia :-)
 
reklama
I jeszcze jedno pytanko czym oczyszczacie pupe maluszka chusteczkami nawilzonymi czy wacikami i woda? Moze macie juz jakies opinie ktore chusteczki warto kupic a ktorych nie....
Po noccy zawsze myję wodą i po większej kupce, a poza tym to chusteczki!
Ja używam huggies bo są bez zapachu i bez aloesu a czasem nivea drive , takie niebieskie z misiem! Wiem że 1 córci nie uczulały a pampersy z aloesem tak!
J

Sylusia jak nauczyłaś ssać smoczek? Bo moja za cholere nie akceptuje a czasami by sie przydało :baffled:

Ach i mam ponowna masakre a cycków :baffled: W szpitalu zaleczyłam ale ostatnio Hanki strasznie mi długo męczy cyce (prawdopodobnie kryzys laktacyjny) i znowu boli jak diabli :-( Po 2 godzinach z przyssanym glonojadem mam wrazenie ze mnie ciachaja żyletką :-( No jakos to trzeba przetrwac...
Hym czasem jest tak że ma cofkę jak jej podaję wiec nic na siłę Zawsze jednak lekko przytrzymuje albo miziam po ustkach i kołysze na rękach! Nie wiem czy to sposób bo moja starsza wogóle nie chciała nawet butli nie ciągnęła przez smoczka:sorry:.
A na cyśki próbowałaś maltan? Taki bez potrzeby zmywania!Sprawdził sie u mnie!
 
Ostatnia edycja:
Ja tez siedzę i się zastanawiam co na obiadek zrobić, ale jakoś nie mam weny, pewnie skończy się na jakiejś zupie tylko jeszcze nie wiem na jakiej. Mam ochotę na fasolkę po bretońsku ale nie chce mi się robić, jak zrobisz to prześlij trochę:tak: no chyba że już będę po porodzie to raczej nie.

Jak tylko będzie gotowe, część jedzie do Ciebie;-)

Dzień dobrerk :)
Chlopcy spia wiec mam chwilke, obiadek zrobilam wczoraj wieczorem wiec moge teraz napisac jak przebiegl moj porod. Zraz sie do tego zabiore.
Mooooj Krystianek jest taki grzeczny jakby go wogole nie bylo. Ciagle spi a w nocy gdybym nie nastawiala budzika to pewnie by nawet na jedzenie sie nie budzil. Zaraz tez wkleje fotki.

Wiec kochane....jestem wyspana odpoczeta i bardzo szczesliwa mamusia :) ito podwójna hihi :)

Dziewczynki a tak strasznie tesknie za moim ciazowym brzuszkiem..w sensie ze za kopniakami i ruchami, mimo tego ciaglego zmeczenia.

Czekamy z niecierpliwością na opowieść i fotki:tak::tak::tak:ależ masz udanego noworodka....tylko pozazdrościć takiego aniołka:tak::tak::tak:

Czarnuszka88 super opowieść, taka...... optymistyczna.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry