Mój synuś od jakiegoś czasu nie budzi się już w nocy na karmienie, z czego jestem bardzo zadowolona:-) Pobudka jest o 5 - 6 rano, a po karmieniu zazwyczaj jeszcze trochę pośpi. Chyba najbardziej cieszy mnie fakt, że we wrześniu po powrocie do pracy będę mogła się jako tako wyspać. Mam nadzieję, że mu się nie zmieni.
nadal probujemy...;-)
Mój Hank z 21 lutego a 2 tygodnie temu wazyła 5250 i 65cm
malizna taka ale raczki i uda tłuscutkie. Ale chyba sie ciesze bo to dziewczynka to niech mała bedzie. Do tego od kilku dni chce byc ciagle noszona. Nawet na wózek sie obraziła i trzeba ja nosic...
Faktycznie pieknie tam :-) Ten guesthouse taki se, ale co tam, cala reszta udana. Droga przez gory daje rade
No i plaze... Echhh szkoda, ze tak krotko
Wczoraj zawinelam Alka w chuste i dawaj na spacer. Dzis pogoda sie popsula, wiec zwiedzanie bylo z auta.

