Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
no tak, uśmiech wynagrodzi wszystko, choć powiem szczerze czasem bark mi już siłkurcze jak tak czytam was to nie lada problemy z tymi marcowiątkami: buntują się na mleko, mało przybywają na wadze, ulewają,nie chcą spać same. ale za to takie kochane![]()
Jak byliśmy na szczycie to spał hehe. Opatuliliśmy go kocykiem. Poszliśmy nad Morskie Oko. Ja pierdziele z głebokim wózkiem to była katorga dla nas
My namęczylismy się najbardziej a Franek przespał droge do i spowrotem ;-) Zaliczyliśmy Doline Chochołowską i Kościelisko no i Gubałówke tez. Franek polubił nosidełko. Gada do siebie coraz więcej. Piszczy okropnie!!!!!!! :-) Dalej nie obraca sie z plecków na brzuszek
Ale staram się tym nie martwić. Znalezlismy super wille. Śliczne pokoiki i duuuże a to było nam potrzebne. Nie mielismy łózeczka turystycznego tylko Franek spał z nami. To były dwa złączone łóżka. Na jednej połówce Franko a na drugiej my...nie miał nikt wstępu na jego połowe hehehe jak sie chciałam do niego przytulić to krzyk
Tylko daj cycka i spadaj
Wyjazd był jak najbardziej udany!! No i pogoda super. Nawet sie opaliłam jak dreptałam na morskie oko. 