Ja już też na nogach.
Cześć wszystkim
Wama nie wiem, co Ci poradzić. Rozumiem, że szkoda Ci małej. Ale ta jej matka to jakaś nieodpowiedzialna kobieta, zostawiła trójkę dzieci, nie wiadomo, czy to właśnie ona nie będzie musiała na nie wkrótce płacić alimentów. I jeszcze następne dziecko, które trzeba przecież utrzymać, a więc prędzej czy później pójdzie z tym do sądu.
Nie wiem, jak ja bym się zachowała w takiej sytuacji. Skoro pomagasz jej, znasz jej sytuację (co prawda tylko z jednej strony), to ona może to wykorzystać.
Witaj
AsiaBB!
Ionka nie przejmuj się tymi siatkami. Oleńka rośnie w swoim tempie. Je tyle, ile potrzebuje, przecież nie będziesz jej wpychać na siłę. Mnie te siatki centylowe denerwują. Ostatnio dowiedziałam się, że mój mały ma obwód głowy nieco mniejszy, niż powinien mieć

Bez przesady.
Patinka zaglądaj do nas czasami

Zazdroszczę Ci tej energii, mnie się ostatnio nic nie chce.
Kończę, bo Szymon jęczy, chyba mu się nudzi.
Miłego dnia :-)