Witam dziewczynki troche znów mnie nie było chyba nie uda mi sie wszystkiego nadrobić, dlatego wszystkim dzieciaczkom które świętowały ostatnio wszystkiego naj naj

a schorowanym mamusiom szybkiego powrotu do zdrówka.
My jesteśmy z Ola nad morzem, postanowiliśmy pojechać jeszcze na tydzień :-) chociaż w sumie to chętnie posiedziałabym już dłużej w domku, ostatnie 5 miesięcy było w ciągłych rozjazdach a to szpitale, a to inne wyjazdy. Jak by tak wszystko zliczyć to przeszło 2 miechy spędziliśmy poza domkiem. Chyba zaczynam już tęsknić za domkiem

Ola przechodzi ostatnio kryzys nie może wogóle usnąć a w nocy budzi sie bardzo często i płacze, wyszły już obie dolne jedynki ale może idzie coś więcej skoro taka niespokojna w nocy. Za to teraz odsypia

cwaniara.
No i odkąd ostatnio wyjełam ją z wózka na plaży to mamy problem bo chce tylko być noszona na rękach na spacerach a wózek jest fee i jest nie pocieszona. A pomyśleć że nie tak dawno moje dziecko jak tylko wychodziliśmy na spacerek od razu usypiało i przespało cały czas

chyba już z tego wyrasta, teraz jest ciekawa świata ;-)
Miłego dzionka dziewczynki, nad morzem dziś piękna pogoda, trzeba korzystać po obiadku jedziemy do Mielna
