reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
:-):-):-):-):-)
Ja tak o sobie tylko napisalam, ale na pewno kazda z nas przezywa dokladnie to samo :-) Cudowne uczucie!!
No chyba nie każda ;) tzn kocham mojego Łobuza i świata poza nim nie widzę, ale żeby rozpływać się nad urokami macierzyństwa to jestem od tego bardzo daleka....baaaaaardzo. Jest Franko to chce byc dla niego najlepsza matka, kochac, troszczyc sie, ale nie czuje sie powolana do bycia matka. Ostatnio nawet powiedzialam mojej mlodszej siostrze, ze jak facet jest powie, ze dzieci do sens zycia, to niech pier#$%^& go porzadnie w leb tak zeby obudzil sie nastepnego dnia :D
 
:-):-):-):-):-)
Ja tak o sobie tylko napisalam, ale na pewno kazda z nas przezywa dokladnie to samo :-) Cudowne uczucie!!
No chyba nie każda ;) tzn kocham mojego Łobuza i świata poza nim nie widzę, ale żeby rozpływać się nad urokami macierzyństwa to jestem od tego bardzo daleka....baaaaaardzo. Jest Franko to chce byc dla niego najlepsza matka, kochac, troszczyc sie, ale nie czuje sie powolana do bycia matka. Ostatnio nawet powiedzialam mojej mlodszej siostrze, ze jak facet jest powie, ze dzieci do sens zycia, to niech pier#$%^& go porzadnie w leb tak zeby obudzil sie nastepnego dnia :D

drugi raz pisze tego posta mam nadzieje, ze przejdzie, bo co chwile mi sie BB wysypuje:/
 
Cześć:-)
U nas już prawie po katarze, jakoś tak z dnia na dzień sie poprawiło, wczoraj już było dużo lepiej i w nocy już katar przestał dokuczać ufffff:-) Także nocka naprawdę fajna. Oczywiście była pobudka na karmienie o 3 i potem jakoś też była, ale za chiny sobie nie przypomnę o której bo byłam na wpół przytomna. Olek zjadł kaszkę bananową, 15 min sie drzemną po niej i szaleje oczywiście. A wczoraj popołudniu mnie zaskoczył bo spał prawie 2,5 godziny ciągiem:szok: Pewnie przez tą pogodę, bo się zaczęło chmurzyć.
Poza tym zero planów na dzisiaj, pogoda do d... nie wiem co tu dać Olkowi na obiad. Może mięsko mu dzisiaj wprowadzę. Sama też nie wiem co zjem na obiad;-) Wogóle zadżumiona jestem dzisiaj...
Babki piszcie więcej, bo nie mam co czytać;-)
 
:-):-):-):-):-)
Ja tak o sobie tylko napisalam, ale na pewno kazda z nas przezywa dokladnie to samo :-) Cudowne uczucie!!
No chyba nie każda ;) tzn kocham mojego Łobuza i świata poza nim nie widzę, ale żeby rozpływać się nad urokami macierzyństwa to jestem od tego bardzo daleka....baaaaaardzo. Jest Franko to chce byc dla niego najlepsza matka, kochac, troszczyc sie, ale nie czuje sie powolana do bycia matka. Ostatnio nawet powiedzialam mojej mlodszej siostrze, ze jak facet jest powie, ze dzieci do sens zycia, to niech pier#$%^& go porzadnie w leb tak zeby obudzil sie nastepnego dnia :D
 
:-):-):-):-):-)
Ja tak o sobie tylko napisalam, ale na pewno kazda z nas przezywa dokladnie to samo :-) Cudowne uczucie!!
No chyba nie każda ;) tzn kocham mojego Łobuza i świata poza nim nie widzę, ale żeby rozpływać się nad urokami macierzyństwa to jestem od tego bardzo daleka....baaaaaardzo. Jest Franko to chce byc dla niego najlepsza matka, kochac, troszczyc sie, ale nie czuje sie powolana do bycia matka. Ostatnio nawet powiedzialam mojej mlodszej siostrze, ze jak facet jest powie, ze dzieci do sens zycia, to niech pier#$%^& go porzadnie w leb tak zeby obudzil sie nastepnego dnia :D
 
Witam,

Widzę że jakieś cyrki się dzieją na forum, chyba coś się spsuło:baffled: U nas nocka w porządku, czuję się wyspana bo w końcu się zmobilizowałam i poszłam spać o 23 a nie siedziałam do 1:no: jak wcześniej. Marcel obudził się o 3 na karmienie i później o 7 także wporządku. Pogoda jak wszędzie do d... Popołudniu zaliczam lidla i na 3h popracować. Mimo pogody miłego dnia dziewczyny.

Ciekawe co u Madzi i Bartusia oby wszystko szło w dobrym kierunku i jak najszybciej było po operacji.
 
dzień dobry kochane:)
MOJA POLA OBRACA SIĘ OD DZIŚ Z PLECKÓW NA BRZUSZEK, HURAAAA:)
ćwiczenia nam pomagają :) ale się bardzo cieszę :)

pogoda tez do d..... pada, zimno, wieje, nic tylko do łóżeczka, a tu trzeba się za robotę wziąść.
do później :)
 
:-):-):-):-):-)
Ja tak o sobie tylko napisalam, ale na pewno kazda z nas przezywa dokladnie to samo :-) Cudowne uczucie!!
No chyba nie każda ;) tzn kocham mojego Łobuza i świata poza nim nie widzę, ale żeby rozpływać się nad urokami macierzyństwa to jestem od tego bardzo daleka....baaaaaardzo. Jest Franko to chce byc dla niego najlepsza matka, kochac, troszczyc sie, ale nie czuje sie powolana do bycia matka. Ostatnio nawet powiedzialam mojej mlodszej siostrze, ze jak facet jest powie, ze dzieci do sens zycia, to niech pier#$%^& go porzadnie w leb tak zeby obudzil sie nastepnego dnia :D
 
reklama
:-):-):-):-):-)
Ja tak o sobie tylko napisalam, ale na pewno kazda z nas przezywa dokladnie to samo :-) Cudowne uczucie!!
No chyba nie każda ;) tzn kocham mojego Łobuza i świata poza nim nie widzę, ale żeby rozpływać się nad urokami macierzyństwa to jestem od tego bardzo daleka....baaaaaardzo. Jest Franko to chce byc dla niego najlepsza matka, kochac, troszczyc sie, ale nie czuje sie powolana do bycia matka. Ostatnio nawet powiedzialam mojej mlodszej siostrze, ze jak facet jest powie, ze dzieci do sens zycia, to niech pier#$%^& go porzadnie w leb tak zeby obudzil sie nastepnego dnia :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry