reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Witam!

Z każdym kolejnym tygodniem mojego dziecka odkrywam coraz większe uroki macierzyństwa, także doskonale Cię Tabasia rozumiem z tym dostarczaniem satysfakcji. Moje dziecko wydaje mi się już takie kumate że rozumiemy się na każdym kroku, wystarczy że stęknie w charakterystyczny sposób a ja już wiem o co chodzi. Jest taki pogodny i kochany.
:-):-):-):-):-)
Ja tak o sobie tylko napisalam, ale na pewno kazda z nas przezywa dokladnie to samo :-) Cudowne uczucie!!
 
reklama
Witajcie:-) U nas pogoda zgodnie z prognozami popsuła się, no i po słoneczku i ciepełku:-( Jest szaro, pochmurno, niby nie tak strasznie zimno bo 15 stopni, ale to dopiero początek.....Mój tata do piątku w delegacji - strasznie nie lubię jak mi ktoś z rodzinki wyjeżdża, mam w sobie jakiś taki niepokój:-(No nic nie przynudzam... A i co za cud Franko wstał o 7.15, wreszcie:-)
Miłego dnia życzę Mamom i dzieciaczkom, no i fasolkom:-)
 
Witam, u nas kolejna noc koszmarna, mała znowu zrobiła pobudkę po 2 i nie spała do 5, nie wiem co się jej dzieje, a ja ledwo na oczy widzę. Katarek nadal się utrzymuje, ale mniejszy.

Miłego dnia życzę!
 
Witam, u nas kolejna noc koszmarna, mała znowu zrobiła pobudkę po 2 i nie spała do 5, nie wiem co się jej dzieje, a ja ledwo na oczy widzę. Katarek nadal się utrzymuje, ale mniejszy.

Miłego dnia życzę!
 
hej dziewczyny :-)

dlugo mnie nie bylo i raczej narazie nie bedzie.
Pamietam o Was i codziennie mysle, co u Waszych pociech.
Zepsul mi sie komputer i niestety szybko zrobiony nie bedzie. Moj maz nie ma czasu, bo wychodzi o 7 z domu a wraca o 20.30 i nawet nie mam sumienia go prosic, zeby naprawil kompa.

Co u nas, czesc nowych umiejetnosci napisalam na odpowienim watku, poza tym moj synem zaraz konczy 7 miesiecy, jeeej kiedy to zlecialo.
Pawelek zrobil sie tak absorbujacy, ze niejednokrotnie nie mam czasu isc do lazienki.

Mamy jakies tajemnicze uczulenie na szyjce i nozkach, chyba skaza. Nic innego nie jadl tylko mleko, bebiko 2.
nie wiem, bylam u lekarza i co ?
calkowity reset i do tego jeszcze bebilon pepti.
Mam nadzieje, ze zejdzie. Narazie mieszam mu mleko nowe ze starym, bo jednak pepti ma calkiem inny smak i boje sie, ze maly nie bedzie chcial pic. Do mleka dostalismy jeszcze masc Clarsebic, kosztowala 80 zł :eek:
oby tylko pomoglo.

Pozdrawiam Was goraca i sciskam dzieciaczki.
Postaram sie zagladac. Buziaki :-)
 
ja czuję pełną gębą że u nas będzie drugi chłopak ale to fajnieeee

polusia nie masz wieści od madzi??? mieli wyjść do domku prawda?
 
witajcie
nocka ok, ja wyspana poszłam spać po 20 :-)
od rana sprzatanko, prasowanko wszystko gotowe :-) Malec śpi. Pogoda kiepska na spacer nie ma co liczyc szaro buro. Młody wstał o 7 a za oknem ciemno myslałam, ze to po 5 bylo.
Dzis jedziemy do dziadkow moze chrzciny zalatwimy bo na gadaniu się konczy a czas leci no i szkołe musze odwiedziec wrr..


cos chyba forum szwankuje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry