reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Witajcie Kobitki!
U nas wszyscy niewyspani, Mlody zastrajkowal i od 2 nie spal...zasnal dopiero o 11 rano!!!Teraz na szczescie znowu spi...Przeplakalam te polowe nocy...
Nie moge go juz chwalic, bo tylko nastepnie zrobi mi cos takiego...masakra

Ja tez nie gotuje, ale dlatego ze moj M wybredny jest i sam chce sobie gotowac, wiec droga wolna!Wiec juz sie rozleniwilam i nawet nie chce mi sie tak dla siebie cos zrobic...

mcgosia gratulacje zabka!

marela udanych chrzcin i stu lat!!!

polka spoznione buziaki dla Franka!

chorym dzieciaczkom szybkiego powrotu do zdrowka!!!
 
reklama
Karol ma zapalenie ucha wrrr.... Pochodził do przedszkola 3 dni. Dobrze ze mam pakiet w lux-medzie, bo bym osiwiała z tą naszą przychodnią. A tak to sobie dzisiaj zamówiłam wizytę do domu i mogę młodego już leczyć.
Dużo zdrówka Karolkowi!!

U nas coraz lepiej, Natalka ma apetyt i mniej marudzi, dzisiaj dałam spróbować córci naszego rosołku z makaronem, a jak się zajadała, a jakie odgłosy przy tym były, smakował, ale ze słoiczka zupek nie chce jeść, wciskam jej kilka łyżeczek na siłę.
 
Witam w niedzielny wieczór:)
u nas niestety katar katar katar... mala juz ma dosc... ja zreszta tez..
problemy ze spaniem, jedzeniem.. i odciaganie jejku jak ona placze i sie patrzy takim biednym wzrokiem na mnie tak mi jej zal..
ale musze, inaczej wogole nie moglaby oddychać... :-(
no ale puki co spi.. wiec mam chwilke czasu na komputerek :)
a co tam u was.. mialyscie juz problem z katarkiem?

a tak z drugiej strony.. co moje dziecko dzis zrobilo.. to prawie zawalu dostalam...
no i jednoczesnie bylam z niej dumna..
chwycila sie za barierki od lozeczka i wstala na nogi:szok::cool2: jutro z rana moj D. musi lozeczko jej obnizyc..bo jeszcze mi wypadnie artystka hehe:)
no i szkolimy raczkowanie... juz po calym mieszkaniu swiruje... trzeba wszystko chowac.. i zamiatac zamiatac zamiatac... znajdzie wszystko...:-D:-D

pozdrawiam i buziaczki :tak:
 
u nas odciaganie też było straszne, Franek bronił się jak tylko mógł. Musieliśmy działać we dwoje z M, żeby w ogóle było to możliwe....eh....dobrze, że już po katarze u nas
 
Witam sie! Nie mam czasu ostatnio na nic. Niby jest maz ale jakby go nie bylo:( niestety zawsze jest jakas robota!! Ola ostatnio nie moze zasnac bo przeszkadza jej umiejetnosc przekrecania sie na brzuch, robi to non stop i nie ulezy na plecach nawet sekundy.
Widze, ze wszyscy chorzy. Biedaki:( zycze szybkiego powrotu do zdrowka mamusiom i dzieciakom! Nas narazie omija i oby jak najdluzej!!
 
Witajcie wieczorkiem,
u nas też odciąganie kataru to masakra i wrzask na połowę wsi, no ale jak trzeba to nie ma zmiłuj się. tylko u nas niestety nie da się katarkiem my ciągniemy gruszką:(
słuchajcie kupiłam dziś małej herbatniki hippa od 7 miesiąca, ale się zajadała. Pola zamiast sobie je chrupać to ona je wkłada do buzi i ssie. a jakie odgłosy przy tym wydaje :)
a teraz chwalę się: Pola w dzień usypia sama w łóżeczku :) poleży sobie pokręci się i uśnie. dziś tylko tak spała. wózek użyty tylko na zakupach :) mam nadzieję że już tak pozostanie :)
wszystkim chorym dzieciakom zdrówka, mamusią też :)
miłego wieczorku :)
 
reklama
myszowata.. no u mnie tez zawsze ktos musi mi towarzyszyc... bo sama to bym sie musiala niezle nakombinowac jak to zrobic....

polusia.. no a te cherbatniki to sie nie krusza? bo moja wszystko gryzie i wlasnie balam sie je kupic zeby sie nie udlawila...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry