Hej Kochane

Co u nas to wiecie...

((
Niestety nie nadrobie glownego i innych...
Wszystkim chorowitkom zycze duuuzo zdrowka!
My na szczescie bez katarku. A Al odciaganie frida wrecz uwielbia

Jak tylko widzi "sprzet" to sie cieszy, a jak kiedys mu pokazalam i cos innego zaczelam robic, to byla awantura! Dziwne to moje dziecie

No, ale polubil to chyba dlatego, ze katar go meczyl przez 1,5 miesiaca kiedys...
U nas nocki super, kladzie sie przed 20, wstaje okolo 8 rano. Czesto budzi sie kolo 6, ale pogada 10min., widzi, ze ja kimam, to zamyka oko i spi dalej. Co jak co, ale na to narzekac nie moge :-) Pare tygodni temu budzil sie czesciej, ale odkad zmienilismy smoka (wypada mu sam po 15min.) to spi spokojniej.
W dzien obowiazkowo 3 drzemki. Rano okolo 2h, kolo poludnia 30min. - 1h i pod wieczor z 30min.
Z jedzeniem troche gorzej, wczesniej jadl 210ml, teraz polowe z tego :-(
Ogolnie moj Dzieciak przynosi mi tyle satysfakcji, ze trudno to opisac slowami :-) I tylez samo stresow (z tym jego zdrowkiem).
Juz nie moge sie doczekac drugiego!!!
Ostanio cos za mna zaczelo chodzic, zeby postarac sie o jeszcze jednego chlopczyka, a trzecie dziewczynke

Zobaczymy!