reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

myszowata puzzle w domku, fajne są ale trzeba mieć dwie paczki bo jedna to mało wiec zamówiłam jeszcze dwie będę miała więcej:) a tak to są ładne i kolorowe tylko trochę nowością śmierdzą :)

frotka zdrówka dla Milenki
wiecie nie mam siły do mojego dziecka, nauczyła się wypychać wszystko językiem i jk jej coś nie smakuję albo ma dość to sru językiem na śliniak. wszystko ma brudne :(
 
reklama
Co do puzzli to mamy jeden komplet Miłoszka ,z literami i cyframi. Rozłożony ale nie kusi małej żeby wyciagać.A naprawdę sporo używał młody i przy sprzataniu podłóg same wypadają.
Polusia moja malutka jak ma za geste to ostatnio wywala jezorkiem.Te wieksze słoiczki to juz grubsze kawałeczki sa ale będę dalej dawać aż sie nauczy,niech tylko wyzdrowieje.
 
Milenka zasypia różnie ,raczej po 21.Spi bez pobudki do7 czasem dłuzej.Godzinke po pobudce dosypia.W dzień śpi około 13 i po 17.
Polusia gratulujemy perełki w uzębieniu Poli:)
Danonki są dla przedszkolaków. Poznałam jednego z dyrektorów danona. On był wtedy w ostatniej klasie ,ja w pierwszej, w tym samym technikum:)Póżniej widziałam go w reklamie tv:)bo wyjechał do stolicy.
Moja córeńka śpi teraz. Kaszle brzydko, temperatura 37 stale.Gdy chcę podac syropek czy antybiotyk robi dziubek jak do buziaczków i musze sie natrudzić.Rano nawet miała odruch wymiotny choc syrop słodziutki.No i apetyt marny, zjada najwyżej 120 na raz.Picie też tylko pare łyczków, boli gardełko:(
Pisałyscie o siadaniu.Milenka nie siedzi samodzielnie stabilnie , chyba że podparta, tak to leci do przodu.A niedługo 8miesiąc stuknie. Pełza swobodnie wszedzie, próbuje raczkować.Nie zdziwie sie jak prędzej wstanie niż poraczkuje , tak samo robił jej braciszek.
Madzia wróciliscie ze szpitala z Bartusiem, zdrowszy mam nadzieję:)

Zdrowszy jest czasem pokasłuje ale to jak ma duzo slinki katarku niema takze inhalacja pomaga.
 
myszowata poszlam i policzylam puzzle 21 sztuk :-P
mlody ledwo co zjadł drugą kaszke. Widac, ze go zabek muli bo jakis niespokojny jest ..w ogóle dzisiaj ciągle zmeczony jest chciałby spać a nie może.
Niki chodzi spac 19.30-20.30
Danonki ok ale pozniej wszystko dla ludzi ale z umiarem :-)
jedyne co bede baaaaardzo ograniczac ( od swieta)to czipsy, cola i fast food.
Moja siostrzenica ma 4 lata a cole piłą raz i powiedziala, ze jest niedobra i ostra.

Po fryzjerze- o niebo lepiej :D:D:D

POLUSIA gratuluje zabka i obrotów!!
 
Padnieta jestem ze niewiem mala jest taka marudna ze szok... A kiedys wspominalam ze nie dostalam zadnej paczki dla malej ostatnio przyszla poradnik z zywieniowy zupka,probka mleka kaszki i herbatki ale napisalam do nich mejla i pewnie dlatego :)
 
oj u mnie z czasem kiepsko, nie jestem w stanie was nadrabiac, ale jak juz bede po egzaminie to moze bede miala wiecej czasu

maly juz spi, troszke wczesniej dzisiaj bo zasnął juz o 19.30, zwykle idzie spac o 20, ale ostatnio nie chce po poludniu spac i jak sie obudzi ok 15-16 to juz nie spi i wieczorem jest padnięty

w pracy male zamieszanie bo kolega z sekcji odchodzi a bylismy na rownoleglych stanowiskach, wiec ogolnie cala grubsza robota spada na mnie, zapowiada sie ciezko, ale jakos damy rade, no i juz wiem ze czeka mnie sporo wyjazdow, juz 11 pazdziernika jade do strzelna na 3 dni, ale co dzien bede dojezdzac bo to tylko 100 km, no ale zanim dojade to bedzie pewno 18, ale dobre i to troszke sie z krzysiem pobawie i na kąpanie sie zalapie, ale 18 znowu jade na 3 dni tym razem do uśnic, wiec to jest ponad 200 km i juz nie da sie wrocic :( mezus jakos bedzie musial sobie radzic, ogolnie to sporo tego bedzie, no ale maks 3 dni, jedynie do olsztyna jak bede jechac to na caly tydzien od pn do pt, no bo tam sie jedzie ok 6 godz w jedna strone wiec prawie 2 dni robocze na dojazd nam odpadną

z malym juz wydaje mi sie ze coraz lepiej, chyba mniej kaszle, i katarku zdecydowanie mniej, wiec chyba musial byc od uczulenia na ten nieszczesny syropek
 
reklama
ale sie fatalnie czuje, w glowie mi sie kreci i mam wrazenie jakbym miala zaraz zemdlec, dziwnie jakos mi
ogolnie to caly czas mam ropne migdaly (od 6wrzesnia sie to cięgnie) wybrałam antybiotyk i nie bardzo pomogl, tzn pomog ale nie do konca i dzisiaj je troche pouciskalam zeby ta ropka wyszla no i od tamtej pory sie tak jakos dziwnie czuje, ale moze mi przejdzie, zaparzylam juz szalwie to bede plukac zobaczymy moze cos pomoze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry