wiolonczela napisz do allegro - niech się oni martwią, w końcu za coś tą prowizję pobierają
Antoni śpi - dzisiaj zaczynam twardo przestrzegać dziennego harmonogramu /pór posiłków i spacerków/ - na razie wszystko gra - dążę do tego aby o 20 moje piękne spało a nie uskuteczniało życie towarzyskie. Do tego potrzebna jest systematyczność plus konsekwencja a to domena mojego Miłego a nie moja .. eh ... zatem proszę 3mać kciuki
Cappuccino nr 2 zaraz sporządzę i zażyję przyjemności

Zostając w temacie przyjemności, wczoraj testowałam swój nowy strój

- wróciłam z basenu jak na skrzydłach heheh

Mój Miły śmiał się ze mnie, że zamiast chodzić skaczę ... to z radości

do czego to doszło, zwykły basen a tyyle dopaminy uwolnionej

W niedziele spróbuję na basen skoczyć z Ninim ... zobaczymy

Laski opiszcie zajęcia żebym wiedziała czego się spodziewać.
Ajentka wracając do nauki języka - jeszcze troszkę poszperam i dam znać ... jestem pewna, że puszczanie piosenek, rymowanek, opowiadań w języku obcym to rewelacyjna metoda zanurzania dziecka w języku ... Nagrania radzę puszczać codziennie /lub 2xdziennie/ ... minimum 30 minut - w tle, podczas zabawy niech sobie leci :-) Zdecydowanie nie zaszkodzi. Wiem, że jest możliwość stworzenia osobnego kanału w mózgu dziecka odpowiedzialnego za rozumienie j.obcego ... takie dziecko nie będzie tracić czasu i energii na tłumaczenie, będzie po prostu mieć osobne "łącze" dla osobnego języka

Ależ to cudowne !