Witajcie wieczorkiem
N&h jak się czuje Antoś? Biedulek. Oby szybko mu przeszło to paskudztwo! A szczepiliście się na rotawirusy?
Cc dużo siły i cierpliwości! Już wiem, co mnie czeka za jakiś czas ;-)
Polusia widzę, że olałaś męża i nawet obiadu nie dostał. I dobrze. Kurcze, jak tak czytam, ile Ty w domu robisz i jeszcze źle, to wcale Ci się nie dziwię. U nas pampersy też czekają na mnie najczęściej, a do tego chustki nawilżane zawsze są otwarte i schną
Wybaczcie dziewczyny, ale już nie wiem, co komu miałam napisać.
Nie mam czasu na nic. Szymon już wstaje wszędzie, gdzie tylko się da, a ja ciągle za nim biegam, bo on tak się szybko przemieszcza na czworakach, że nie nadążam. Dzisiaj mam doła, bo jak to będzie dalej, za niedługo będę miała problem, żeby tak za nim latać, bo zanim się zbiorę z tym brzuchem, to on już coś wybarani. Dzisiaj rozłożyliśmy kojec, co spotkało się z niezadowoleniem, ale chyba trzeba go przyzwyczajać. Ze spaniem w dzień się dziecku poprzestawiało, śpi 2 razy, ale wcale nie są to długie drzemki. W związku z tym od kilku dni kąpiel o 18.30 i o 19 już zasypia.
Życzę Wam miłego sobotniego wieczoru! Ja pewnie za niedługo kąpiel i spać - ostatnio jest to moje ulubiona wieczorna rozrywka;-)