reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

e_kord zróweczka dla Malusiej!
polka jak palec? jeśli wciąż bardzo boli to może trzeba by goprześwietlić?

Witajcie:-) Nocka tyle o ile....tzn mieliśmy przerwę ok 1,5h - Franko trochę nie spał i się wiercił potwornie, a trochę na śpiocha kładł się na mnie, ciągnął za włosy, koszulkę, nos...eh....A po godzinie okazało się, że ma mokre całe plecy i trzeba było się przewinąć....Dziś u nas nie pada, ale i tak na spacer wyjść się nie da przy tych zaspach.
Miłego dnia Wam życzę:-)
 
reklama
M.wracał z pracy 25km prawie 3godz. szok normalnie :( w ogóle ulic nie odśnieżyli, tiry się normalnie przewracały a mój M.miał letnie opony :( dzwoniłam dziesiątki razy bo miałam czarne wizje. No a mnie ten 4palec wsadzili w szyne ale ja ją chyba zdejmę :( bo nie będę mogła normalnie funkcjonować. M.jeździ na 5rano do pracy, więc dzieci muszę sama uszykować do szkoły i przedszkola. Teść ich odwiezie na szczęście ale ja potem sama z Franko :( a on nie usiedzi w miejscu. Palec boli jak cholera, nie życzę Wam tego. Ja wole rodzic dzieci :) na prawdę!!! Franula większość czasu spędza stojąc i przesuwając się przy meblach. Czemu dzieci nie mogą leżeć do roku a potem od razu pięknie chodzić :) hehe Boję się że w któryś dzień głowę rozbije. Co do charczenia, u nas było to samo, pomogły dopiero inhalacje z pulmicortu :( była obawa że to pseudokrup albo właśnie początek astmy :( ale jest ok!!!
o ja, ty mnie nie strasz ja jutro do Kalisza jade mam nadzieje ze nie bedzie sypac sniegiem, mam tam byc na 10, i myslalam wyjechac tak ok 7.30, wczoraj wracalam z Bydgoszczy przez całą droge mi sypal snineg i jechalam dosc wolno bo tak między 60-80km/h, w miejscowościach 50-60 no i wcale jakos specjalnie dluzej nie jechalam niz jak bym jezdzila tak kolo 100-110 na trasie w miejscowosciach to wiadomo trzeba zwolnic, W poznaniu sie tylko na korki zalapalam, ale gdyby nie to to calkiem szybko mi sie przyjechalo
 
witajcie, my tez juz na nogach, kiedy ja sie wyspie???, marze o tym zeby pospac do 10 chociazby :P

pawel sobie pelza, tez jeszcze nie raczkuje,w sumie to nie wiem czy bedzie, bo pozycja jest itp ale on nie chyba nie ma potrzeby, wieksza potrzeba stania:sorry2:

n&h nie dostalismy zadnych zalecen co do smarowania, dopiero 10 mamy wizyte to sie moze czegos dowiem, jak narazie nie smaruje niczym, kapie w emolium i to wystarcza, no i ten elocom, a na twarz zwykly krem ochronny, bo na twarzy skora spoko:tak:ale dziekuje:tak:
a ta wioska to Koszęcin;-)moja rodzinna;-)

polka wspolczucia biedulko!! :*

u nas noc bez niespodzianek, spal do 7 slyszalam jakies jeki w nocy ze 2 razy ale mysle sobie poczekam az sie rozkreca, i co i ustawaly, wiec luuuzik:-D

niby pogodnie ale nie wiem czy nie za zimno na spacerek, a chcialam do sklepu skoczyc po platki blyskawiczne i dzem, bo pawelek Autka zajada:-), czyli kroje chleb na kawaleczki, smauje a on sam do dzioba wklada, uroczy widok!!!!:-):-):-)
 
Witajcie,
Monia ale sie uśmiałam z tego pampersa :) Chyba Pawełek cos za dużo popił hehe...
U nas noc o dziwo tylko 3 pobudki. Pewnie antybiotyk juz zadziałał. Ja trochę się ogarnę, bo zaraz przyjdzie teściowa troche poprzyzwyczajać sie do małej. Zwolnienie mam do jutra, a od czwartku musze iść do pracy, bo imprez mam tyle, ze hoho, a już mi płaczą do telefonu. Eh nigdy na spokojnie nie mozna byc na zwolnieniu, ciagle presja z pracy. Niby wsztyscy przyjaźni itd, ale jak mam co chwile odbierac telefon to wcale mi sie w domu nie chce siedziec.
Zajrze później kochane.
Pa!
 
Witajcie cieplutko :)
brr ale zimno u nas -10 chyba zima na całego już przyszła. ale za to słoneczko świeci więc może koło południa na mały spacerek wyskoczymy, opatulimy się i troszkę pomrozimy zarazki :)
nocko w porządku raz tylko ratowałam spod koca bo tak się zawinęła że potem nie mogła się odwinąć :)
wiecie już nie mogę się Świąt doczekać, jakoś tak mi już coraz bardziej świątecznie się robi :)

Polka lepiej nie odwijaj tego palucha bo będzie tylko gorzej, zdrówka życzę *)

Monia to dziś test sanek :)

miłego dzionka :)
 
reklama
Witajcie:)Kochane zdrówka wam i dzieciom:)U nas nie pada juz jest kilkanaście cm sniegu i lekki mróz-2,5:)Saneczki mamy bez oparcia takie długie dla dwójki.Więc sama z małą na sanki nie wyjdę, bo musi synek siedziec i ja opieram ją o niego.Kawałek chociaż ,później młody z tatą zostaje i szaleją w śniegu.Nasze osiedle jest super oświetlone,popołudniem masę rodzin na dworze:)Dobrze,ze nie jestem zmuszona wychodzic.Dzisiaj Andrzejki ,zrobię szybkie mini pączusie na serku waniliowym,takie ostatnie słodkie szaleństwo przed świetami.Miłego dnia:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry