reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

polusia a widzisz pamiętał;-)Mój Franio też nie chce jeść z butli, ale na dzień dzisiejszy to się już tym cieszę;-)

A ja też dostałam różyczkę...no i M powiedział, żebym wyjęła chleb z jego plecaka a tam niespodzianka - moje ulubione różowe winko!:-)
 
reklama
moj m tez kupil winko, i ciastko w ksztalcie serca, ale po tych krewetkach nie mam juz miejsca na slodycze, rano sprobuje, a obiado-kolacja wyszla pyszna, krewetki the best! ;-)

pawelek zasnal bidulek dzis sie pomeczyl po tylko godzinnej drzemce, ciekawe o ktorej wstanie bo ostatnio upodobal sobie 6

polusia
pamietal:tak:;-)

ja lece pod prysznic
 
kasia buziak dla małej :)

No a my walentynkowy wieczór w restauracji przenieśliśmy ze względu na moją chorobe:( Na dodatek @ przyszła tydzień za wcześnie :(
Jutro jadę do lekarza bo nic mi nie przechodzi a jest gorzej niestety.

M.wziął urlop żebym się wychorowała :) i pomaga mi a T.już go od pantoflarza wyzywa :(

Dobrze już bal z głowy w szkole :) 22 jeszcze u Oliwii :) ale bez mego udziału.
Zakochałam się w moim bratanku. Oj męczyła się kobitka tyle godzin.Najpierw nie było rozwarcia :( że to było 36+6 dni to masażu szyjki nie chcieli zrobić :( nie wiem czemu, dopiero po północy położna się zlitowała. O 4.00 chcieli kleszczowy robić bo ona już nie miała siły przec. Mój brat zapłacił za cesarkę bo nie mógł patrzeć jak cierpi!!! Mały jest silny a Iwona wykończona. Ale już karmi :)
 
matko polka biedna dziewczyna, nie wiedzialam, ze mozna zaplacic za cesarke, ale w sumie jak uslyszalabym kleszcze to tez bym zaplacila kazde pieniadze.
No u nas walentynki takie se jakos dzis jestesmy bez nastroju, ale rano jak weszlam do kuchni to na stole stala piekna roza w wazonie i wielkie pudlo toffifi :D
A ja dalam M wiersz ;) po raz pierwszy w zyciu napisalam wiersz milosny, M bardzo sie cieszyl:)
 
no nie chcieli zrobić cesarki :( tylko upierali się przy kleszczach :( mój brat chcial dzwonić do ordynatora bo ten prowadził jej ciążę ale od razu lekarz zasugerował kwotę i było po. Wiem przykre taka rzeczywistość:(

Wiecie dostałam się do dwóch kampanii :) z tego sleep and play wyślą jutro paczkę pampersów, chusteczki i torbę niespodziankę specjalnie dla mnie :) czekam z niecierpliwością :)
No i mam testować stronę internetowa :)
 
reklama
polusia a widzisz pamietal....:)

polka kurka co za swiat, zeby placic za cesarke...:no:...ale co bylo...dobrze, ze synek zdrowy :tak:

ja oczywiscie sama siedze, jak w kazdy wieczor...:-( kwiatki juz wczoraj dostalam-sama musialam sobie wybrac w sklepie...moj M jest bardzo nieromantyczny niestety
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry