reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

a ja się nie mogę przekonać do wersji elektronicznej. ja to taka tradycjonalistka jestem w sprawie książek i ostatnio próbowałam to wytłumaczyć mojemu M że nie ma to jak zapach nowej książki - weim chore to jest :-p

wcale nie :-) uwielbiam ten zapach. kiedys babcia i mama pracowały w drukarni, oj raj dla mnie był ;-)

Mój chrześniak wybrał pieniążek, który zaraz wrzucił do kieliszka:-D:-D Trzeba było widzieć minę rodziców. No ciekawe co Marcel wybierze.;-)

o matko, umieram ze smiechu :-D
ciekawe, co Ol wybierze :-) profilaktycznie nie dam różańca i kieliszka, heheh ;-)


dziś byliśmy w zoologicznym, Ol oglądała rybki w akwariach, wszystko ok, dopóki nie zobaczyła rafy i nemo. ale wrzask był, ewakuowaliśmy się stamtąd w przyspieszonym tempie.
 
reklama
polka bratanek przesłodki :tak: i pomyśleć że jeszcze nie tak dawno nasze dzieciątka też takie maluśkie były
Wszystkiego naj naj najlepszego w tym szczególnym dniu :tak: dużo zdrówka, szczęścia i spełnienia wszystkich marzeń :tak:

My dzisiaj zaliczyliśmy pierwszą krwawą kontuzje :-( Ola nie radzi sobie z ząbkowaniem, wychodzi nam prawa trójka i rzuca się na wszystko do gryzienia. Dzisiaj zaatakowała chodzik z główki i rozcieła sobie warge bida, krewka się polała :-( , dobrze że nie płakała tak bardzo chociaż.
Spokojnych snów życze.
 
e_kord jak będziesz wystawiać to daj namiary na aukcje. Wrzuce na czerwcówkach. Tam dużo dziewczynek w brzuszkach. Może akurat dziewczyny się skuszą.
Moni to mieliście przeżycia, ale zawsze musi być ten pierwszy raz.
blu fajnie, że się odezwałaś. Dzisiaj myślałam o Tobie. Pewnie czasu Ci brakuje odkąd wróciłaś do pracy.
 
Ja się bardzo cieszę, że to koniec dnia.
Niki czego nie dostał to wył, krzyczał awantura no szok.
Upatrzył sobie mojego tatę i leci do niego, że hej a jak tata nie może go wziąc to znowu syrene włącza paskud mały. Na koncu dnia to juz mi cierpliwość powoli siadała

Ionka Niko w palmiarni jak zobaczył koguta co sobie łazi to moja babcia uciekła z nim takiego hałasu narobił a ja wracając od ryb to widzialam czerwone oczy:-D
 
blu gratki dla Adasia!
polusia karalajna całuski dla dzieciaczków z okzaji 11-stej miesiecznicy:***

Witam się jako druga;-)Franio dziś już przed 7 się wiercił, za to teraz drzemkuje, a ja nadaję znad kawki:-)Planów na dziś szczególnych brak...mróz odstrasza od spacerowania niestety...
Miłego dnia:-)
 
hello u nas nocka wmiarę pare razy wstawałam po smoka...
dzis babymultikino i ajentka będzie :)
No nic lecę się powoli szykować miłego dzionka!!
 
Dzień Doberek:)

Nocka koszmarna Bartus non stopa jeczał płakał o 1 wypił mleko dalej stekał,jak juz zasnoł to znowu budził sie z płaczem,na dodatek gdzies sie paliło bo syrena sie właczyła i straz jechała,mały tez tego sie przestraszył, o 7 sie obudził dałam mleka myslałam ze sobie pospi aco tam gadał sobie do zabawek fikał i tak lezelismy do 8.Niewiem czemu tak było,oby nic go nie łapało,bo nic mu nie dolega,wygląda na zdrowego a dzisiaj ma dobry chumor.Wieczorkiem przyjezdza na dwa tyg wkoncu mezulek tak sie steskniłam,ciekawe jak Bartus zareaguje jak go rano zobaczy.

polusia,karalajna buziaczki dla dzieciaczków:)

Dobrego dnia:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry