polka_84
Mamuśka!!!
Polusia mnie też power zaatakował
dom błyszczy tylko oprócz okien które zostawiam na jutro
obiad ugotowany (dzięki za radę Polusia
to apropo mojej aktualnej sytuacji kuchennej. U nas też przepięknie i spacer zaliczony
drugi po południu.
Kurde rano Franko tak skakał po łóżku że zawału bym dostała i w którymś momencie by spadł. Obie z Oliwia dopadłysmy do łóżka i małemu nic się nie stało tylko ja jej z łokcia prawie oko podbiłam. Mam nadzieje że Pani w zerowce nie ma bujnej wyobraźni...
Franko "czyta"książki właśnie a ja pije kawkę i przeglądam bb
Kurde rano Franko tak skakał po łóżku że zawału bym dostała i w którymś momencie by spadł. Obie z Oliwia dopadłysmy do łóżka i małemu nic się nie stało tylko ja jej z łokcia prawie oko podbiłam. Mam nadzieje że Pani w zerowce nie ma bujnej wyobraźni...
Franko "czyta"książki właśnie a ja pije kawkę i przeglądam bb
Zaszałam w trakcie spacerku na chwilkę z Frankiem do pracy - powiedziałam, że przedłużam raczej wychowawczy...No i nie wiem czemu powiedziałam "raczej" skoro to pewne...Chyba chciałam sobie podświadomie jakąś furtkę zostawić...