reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Yra zdróweczka dla Jasia!!

My tez to przechodzilismy w listopadzie wymiotował mi gorączkował i biegunka wtedy co bylismy na rehabilitacji i mały dostał kroplówke,bo nic nie chciał jesc lub wymiotował wszystko.Oby u Was było juz lepiej.

Bartolini spi,miał bardzo dobry apetyt chyba zdrowieje,bo kaszlec nie kaszle tylko troche charczy syropek i inhalacje bede robił do srody tak samo z syropkiem.Oby nic nie wróciło.
 
reklama
na szczęście teraz temperatury brak, wymiotów od wczoraj wieczorem żadnych, biegunka dziś tylko 1. więc jestem dobrej myśli. ładnie pije co mu dam, zjada kaszki ryżowe .

kurczę myślicie że to jakiś rota? :( tak jak czytałam to objawy są bardziej nasilone a u nas jednak na biegunka ustępuje bo tylko 1 dziś była, a wymiotów brak.


a my ranczo oglądamy :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
a ja mam dymat ranczo contra x factor...No i wsuwam pyszny piernik mamy:-)
Miłego wieczorku
yra dobrze, że z Jasiem lepiej!
 
To dobrze ze z Jasiem jest lepiej,u Bartusia nie wykryto rota wtedy,moze nie bedzie az tak zle dobrze ze duzo pije.Bartus jak miał rota w czerwcu to bez gorączki był.
 
no u nas dziś tylko 1 kupka była. więc tak logicznie myśląc myślę że mu przechodzi.

strach o zdrowie własnego dziecka to największy strach jaki przeżywam w swoim życiu. nigdy o nikogo się tak nie martwiłam.
 
yra a Jaś był na rota szczepiony? jak Franko miał podejrzenie to robił 2-3 kupki dziennie tym jedna zawsze w nocy, ale trwało to 5 dni bez gorączki i samo minęło.Prawdopodobnie lekko przeszliśmy ze względu na szczepienie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry