Polusia ja Ala raz tak nosilam, ale za ciezki

A to muzeum musze odwiedzic, ale nie wiem kiedy nastepny raz polece do PL po tych przejsciach
Blueberry u nas tez byly szmery, a czy sa nie wiem. Dr Lopatowa nic nie wspomniala. A dr Jodlowska powiedziala, ze sa niegrozne. Mam nadzieje, ze u Adasia tak jest. Szybkiego powrotu do zdrowka!
Myszowata biedny Franus... Tez duzo zdrowka zycze!
Kalisa nie martw sie niejedzeniem Filipka. U nas czasem gorszy dzien, czasem zeby, ja sie tym przestalam przejmowac, bo krzywdy sobie na pewno zrobic nie dadza te berbecie
Yra dochodz do siebie! I ciesz sie macierzynstwem! :-)
Ja po cc do dzis czasem odczuwam dyskomfort :-( Oby u Ciebie bylo inaczej.
Nie wiem co jeszcze komu, przepraszam. Bardzo rzadko tu zagladam...