reklama

Menu naszych dzieci

reklama
Kasiu kubka metalowego brak, więc zostaje mi sposób Agaty. I ja też mam wszystkiego, nawet zardzewiałe sitko bo jestem taki straszny chomik, że 3 razy się zastanowię zanim coś wyrzucę. A powinnam już dawno:( W łazience mam po kropelce z każdej wody toaletowej jakiej używałam w przeciągu 2-3 lat. No mój mi ostatnio wykład zrobił. No ale nie przeleje. Za to mam koleżankę która jest pod tym względem aż za bardzo...minimalistyczna. Ostatnio u swojej mamy zlała wszystkie szampony do jednego pojemnika. Jak jej mama to zobaczyła to aż ją wzdrygnęło. A ona na to że przecież każdy szampon jest do włosów a że na jednym pisze że przeciwłupieżowy a drugi do przetłuszczających się to tylko chwyt marketingowy żebyśmy mieli zawsze kilka rodzajów i kupowali, kupowali, kupowali...


No a co z tym twarogiem?
Kupiłam dziś chudy (bo jak mała nie zje to ja wszamie) ale nie wiem co z nim zrobić??? Dodać jogurtu, śmietany trochę mleka i wtedy zioła czy owocka? Czy tak suchy rozdrobnić?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja kupuje taki "Piasecki serek smietankowy",ale nie wiem czy u was taki jest?
Jest super,bo nie trzeba dodawac nic,mozna go odrazu na chleb(buleczke) smarowac....mozna tez owockow dodac
a dzis moja jadla nalesnika,tesciowa przyniosla,mowila ze Karola juz jadla jak w szpitalu bylam...hi,hi....wiec zjadla prawie caly,popila butla mleka i takie miala dzis sniadanie
 
Efe ja daje wszystko pełnotłuste. Jak dziecko jest ogrąglutkie do można dać trochę chudszy nabiał ale raczej unikać odtłuszczonego całkiem - bo wapń i witamina D się nie przyswoi.
Ja rozdrabniam dwie łyżki twarogu widelcem, daje odrobinę jogurtu naturalnego lub śmietany i do tej bazy dodatki. Czasem używam zwykłego serka naturalnego homogenizowanego (w jego składzie jest tylko twarożek i śmietana), lub bielucha albo freska naturalnego z biedronki.
 
Dzięki Magda:) Tak też dziś zrobię. Mam świeży koperek i szczypiorek z działki więc jej wkroję i zobaczymy czy zasmakuje.
A wiecie że Bielucha u nas nie ma! Musiałam sprawdzić na googlach o czym wy piszecie! A niby ten sam kraj;/
 
Ja kupuje taki "Piasecki serek smietankowy",ale nie wiem czy u was taki jest?
Jest super,bo nie trzeba dodawac nic,mozna go odrazu na chleb(buleczke) smarowac....mozna tez owockow dodac
a dzis moja jadla nalesnika,tesciowa przyniosla,mowila ze Karola juz jadla jak w szpitalu bylam...hi,hi....wiec zjadla prawie caly,popila butla mleka i takie miala dzis sniadanie

Anet takie normalnego naleśnika? ja chcialam raz mojej dać ale się cofnełam.
 
reklama
Ani Piasteckiego ani bielucha :(
Kasia, Basia a wy co kupujecie?

Ja dziś zrobiłam dziecku ogórkowej. Jaką miała zdziwioną minę jak jej zafundowałam pierwszą łychę. No i była z ryżem bo matka o ziemniakach zapomniała. Ale dzięki temu dziecko ma grudki. No i pierwszy raz wlałam jej śmietanę bo jadła już Zupę Wiosenną z Bobovity i bardzo jej smakowała.

A i normalnie więcej nie kupię herbatki z Bobovity i chyba porzucimy nawyk jedzenia kaszek na rzecz kaszy manny ewentualnie mleka z kleikiem. A wszystko przez to że spotkałam się dziś z koleżanką - mamą 15 miesięcznej dziewczynki. Okazało się że mała ma już próchnicę na dwóch pierwszych jedynkach!!!!!!!!! Ma zalakowane już ale przechodzi terapię przejścia z herbatek na wodę (smakową!)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry