• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Menu naszych dzieci

reklama
Ja stawiam na słoiczki. Sprawdzonych straganów nie mam więc zostają mi słoiczki dla Oliwii. Od soboty zaczynamy :P mamy zielone światełko. Wszystkie zaczynałyście od marchewki, a następnie jabłko?
 
A ile na początek podajecie jedzonka??
Całego słoiczka chyba nie?? :tak:
A jak da sie troszkę słoiczka to można to odstawic do lodówki i podac np. na drugi dzień czy to juz do wyrzucenia?? :zawstydzona/y:
 
A ile na początek podajecie jedzonka??
Całego słoiczka chyba nie?? :tak:
A jak da sie troszkę słoiczka to można to odstawic do lodówki i podac np. na drugi dzień czy to juz do wyrzucenia?? :zawstydzona/y:

Na słoiczkach jest napisane, by po otworzeniu przechowywać w lodówce i zużyć w ciągu trzech dni.

W tej chwili nie mam sprawdzonych warzyw i owoców, bo latem to i mama i teściu walczą w sadzie z owocami i na grządkach z warzywami. Czyli chyba jak na razie pozostają mi słoiczki.

Przyłączam się do pytania Deli. Od czego zacząć?? Jakbło czy marchew??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry