reklama

Menu naszych dzieci :)

Właśnie pamiętam, że gdzieś czytałam, że trzeba dawać zamiennie, tylko nie byłam pewna, od jakiego wieku ;-) Na razie dostawała pszenny, próbowała z raz czy dwa razowiec i było ok, więc będzie go jadła częściej. Sama wolę razowy chleb, zdrowszy jest..
 
reklama
Coruja u nas jest głównie razowy i Ania je go częściej od pszennego, szczerze mówiąc od samego początku... Zaczynała od kukurydziano-pszennego, zamroziłam jej bochenek pokrojony w kromki i wyciągałam po jednej... Jadła też już żytni na zakwasie i orkiszowy.
 
ja tam się nigdy nad tym nie zastanawiałam... ech... no ale teraz mam - szyję w cerwonych krostkach niewiadomo od czego... musżę zacząć go kontrolowac, bo jak juz przejdzie mu uczulenie, to następnego dnia jest znów... ech..
 
Dałam Młodej razowiec i wciągnęła całą kromkę, chyba jej smakował :-) Parówki też lubi, chociaż ja jej nie daję; parówkami karmi ją babcia, kiedy jestem w szkole.. Jakoś nie ufam parówkom.. :-p
 
Moja lekarka mówiła mi żeby dawać parówki. Ja jej na to że przecież to nie wiadomo co (ja nie jadam bo własnie nie wiem co tam jest zmielone) Odpowiedziała mi że fakt niezdrowe ale wszystkie dzieci lubią i żyją :)
(lekarka pisała doktorat z żywienia niemowląt jest ordynatorem w CZD w Katowicach)
 
Ja mojemu synkowi dalam chlebek taki swojski na zakwasie,ale mu niepodpasował.Jajecznica też jest na topie,i moje ziemniaki z obiadu.Wcina też herbatniki i biszkopty,no i bardzo lubi danonki.ADajecie swoim dzieciaczkom kinder czekoladki?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry