Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
pół żółtka chyba...nie całe jajko??
No i ostatnio wdałam się w dyskusję z kilkoma dziewczynami - mamami na temat całowania dzieci w usta (to już mam przerobione) ale jedna z nich podaje czasem swojej 5-miesięcznej córeczce swojego lizakatak na chwilę, pocmokać, masakra nie? Oczywiście straszenie jej próchnicą nic nie da, bo 'nie popadajmy w skrajności'... Pomijam fakt cukru, sztucznych barwników i aromatów w tego typu łakociach... Dla mnie masakra totalna.







Co do mam - kosmos!Ja mam pytanie a prospos tego glutenu.
Przy karmieniu piersią wprowadza się go w 5 miesiącu, w pewnej ilości, potem za jakiś czas więcej itd...
Tyle słyszałam.
Ania skończyła już 4 miesiące, czyli w zasadzie za niedługo będzie to nas dotyczyć.
Czy któraś z Was wie jak dokładnie wygląda ta ekspozycja na gluten?
No i ostatnio...
Pomijam fakt cukru, sztucznych barwników i aromatów w tego typu łakociach... Dla mnie masakra totalna.

Damian je uwielbia, a pozatym, nie zauwazlam, zeby bylo mu coś "nie halo" po nich...hej dziewczyny,tak sobie czytam ten wątek i się zastanawiam...czy żadna z was nie karmi piersią?przecież to maluszki,a tu takie rozbudowane menu?moja córcia tylko cycuś,nawet nie umie pić z butelki...
