reklama

NASZA WAGA :)

hej dziewczyny... przyszlam was odwiedzic... :laugh: :laugh: ja naszczescie jeszcze bardziej nie utyłam waga pozostała ta sama...
:)

w wigilie bedzie 12 tyg. buziaczki :)
 
reklama
tez sie dzisiaj zastanawialam gdzie sie wszyscy podziali!

obzarstwo swiateczne bylo, ale mam wrazenie, ze zoladek ma jakos mniej miejsca, bo nie moge za duzo na raz zjesc.....nie mowiac o tym ile to jedzenie potem potrzebuje czasu na przejscie przez uklad trawienny :P
mysle, ze raczej nie przytylam, ale zobaczymy za 2 tygodnie jak pojde do gina.
W kazdym razie brzuszek juz sie nie chowa ;D
 
Ja juz dobijam do 50 i myslę, że w tym tygodniu dobiję. Wię zaczęłam w końcu przybierać na wadze. Teraz tylko pilnować, żeby nie za dużo :laugh:
 
wlasnie wrocilam od gina i po odjeciu wagi spodni hehe, waze 56,5kg :D
az mi sie nie chcialo wierzyc!normalnie mniej wiecej kg na miesiac a teraz to jakies 3!!!hoho, a mialam wrazienie, ze wlasciwie nie przytylam!
 
Wczoraj gin nas wazył:)- od ostatniego razu ( w przeciągu miesiaca)nic nie przybraliśmy na wadze- Od początku ciaży- ok 1 kg na plusie.
 
reklama
Ja tez ważyłam się wczoraj (wprawdzie na innej wadze niż ostatnio) i nie przytyłam ani grama, czyli od początku ciąży 1 kg na minusie :( A nie powiem, brzuch mam juz porządny... Coś by się przydało przytyć, ale nie dam rady jeść więcej - i tak jem sporo... Zobaczymy. Zwarzę się jeszcze na tej samej wadze co poprzednio...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry