Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Osinka to ty masz maly brzuszek, fionka tez! : Ja co prawda troszke wyzsza jestem (178 cm), ale w pasie mam za to 106 cm!!! A waga skoczyla z 61-62 kg do 72 kg
Aniam - mi też coraz gorzej się siedzi - malutka od razu mi wpycha nóżki pod żebra, chyba jej biednej ciasno...
w nocy zaczynam mieć problemy z przekręceniem się z boku na bok - brzuchol robi się taaaki ciężki
Osinka, 11 kg to naprawdę nie dużo, a gin lepiej niech się o własne sadełko martwi
Ja mam już ze 14 w plusie i najśmieszniejsze jest to, że większość poszła faktycznie w brzuszek. Mąż się śmieje, że jak siedzę za stołem i brzucha nie widać, to w ogóle nie widać, że jestem w ciąży ;Da Jestem przekonana, że w czasie naturalnego karmienia bardzo szybciutko zrzucimy zbędne kilogramy. Koleżanki, które karmią piersią, są teraz szczuplejsze niż przed ciążą!
moja malutka zaczyna cuda wyprawiac w nocy jak sie poloze- wczoraj probowalam sobie wyobrazic co ona tam tak naprawde robi, ale przeroslo to moje mozliwosci. To bylo cos jak wirowka (taka z pralki) w moim brzuchu : niesamowicie szybkie uderzenia, krecenie sie, przewracanie, no cuda po prostu... Zwykle kopniaki, wiercenie sie, wpychanie roznych czesci ciala w rozne czesci mojego brzucha to dla mnie zrozumiale, ale takie cos???
a moj synek obraził się dzisiaj na prawą stronę rezydencji i cały zapakował się na lewo widok był conajmniej śmieszny bo miałam cały brzuch przekoszony na lewo