reklama

nasze brzuszki

reklama
no to ja wygrywam z moimi 14 do przodu??? A teściowa ostatnnio mi powiedziała, ze jestem taaaaaaka szczuplutka :) :laugh: :laugh: :laugh:
 
Aniam - mi też coraz gorzej się siedzi - malutka od razu mi wpycha nóżki pod żebra, chyba jej biednej ciasno...
w nocy zaczynam mieć problemy z przekręceniem się z boku na bok - brzuchol robi się taaaki ciężki ;)
 
Osinka, 11 kg to naprawdę nie dużo, a gin lepiej niech się o własne sadełko martwi ;)
Ja mam już ze 14  w plusie i najśmieszniejsze jest to, że większość poszła faktycznie w brzuszek. Mąż się śmieje, że jak siedzę za stołem i brzucha nie widać, to w ogóle nie widać, że jestem w ciąży  ;Da Jestem przekonana, że w czasie naturalnego karmienia bardzo szybciutko zrzucimy zbędne kilogramy. Koleżanki, które karmią piersią, są teraz szczuplejsze niż przed ciążą!
 
moja malutka zaczyna cuda wyprawiac w nocy jak sie poloze- wczoraj probowalam sobie wyobrazic co ona tam tak naprawde robi, ale przeroslo to moje mozliwosci. To bylo cos jak wirowka (taka z pralki) w moim brzuchu ::) niesamowicie szybkie uderzenia, krecenie sie, przewracanie, no cuda po prostu... Zwykle kopniaki, wiercenie sie, wpychanie roznych czesci ciala w rozne czesci mojego brzucha to dla mnie zrozumiale, ale takie cos???
 
reklama
a moj synek obraził się dzisiaj na prawą stronę rezydencji i cały zapakował się na lewo widok był conajmniej śmieszny bo miałam cały brzuch przekoszony na lewo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry