a ja się nie przejmuję idącą w górę wagą cellulitem, który i tak po ciąży zniknie i innymi bzdetami... nie będę się katowała w ciąży dietami i odmawiała sobie przyjemności jedzenia, zachcianek myślę, że to nie czas na to. W ciąży się tyje i tyle. Ja w pierwszej przytyłam bardzo dużo i nic mi z tego nie zostało. Jedni tyją więcej inni mniej. Teraz już też przytyłam jutro się zważę ale myślę, że z 5kg.