• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze małe zachciewajki

ja tez tak mam anetko przez cala ciaze sie tak pieknie odzywaiam zadnych slodycz nawet ochoty na nie mialam, a tearz ciagle mi sie chce i mam ciagle wyrzuty sumienia ale nie moge sie opanowac, dobrzez w nocy nie wstaje aby jesc.:-)
 
reklama
A ja to mam teraz większe zachciewajki niz na początku ciąży, dzisiaj to normalnie na spacerkach to był szok co chwilę coś mi się chciało, a to grześka (a nawet dwa), to colę, to loda, to słonecznik, to kiwi:szok: masakra poprostu.
Teraz tez siedze i co chwilę coś podjadam aż strach stanac na wadze.
 
wiecie co a czasem to mnie wenerwuja jak mam wlasnie odwrotnie, ze nic mi sie niechce i wtedy pojawiaja sie tzw zyczliwi i sie zaczyna, a nie zjadlabys jeszcze, a zle sie czujesz, a wez jeszcze kawalek, ale czy wszystko w porzadku, a moze troche tego, nalozyc ci, przyniesc, podac, a moze kompociku? nieeeeeeeee, dajcie mi swiety spokoooooj:wściekła/y: ciaza to nie choroba!!!
 
normalnie tak dlugo spicie ze z tego wszystkiego zjem sobie duza porcje lodow o smaku tropikana :-) z takiego specjalnego pucharka co w nozce ma diodki na baterie i mienia sie roznymi kolorami w systemie random, normalnie merychristmas:laugh2:
 
Oj kompotu to tez bym sie napiła, juz chodzi za mna od jakiegos czasu i w weeken tatu wyszperał gdzies ostatni ale ze śliwek mirabelek - pyszny był ale to jeszcze nie to bo za mna chodzi kompot z wiśni, kórcze gdzie ja znajdę taki kompot!!!!!!!!!:tak:
 
my z męzusiem dogadzamy sobie ostatnio kefirami ze zmiksowanymi
mrożonymi owocami:-D
dziś właśnie zrobiłam taki z wiśniami i normalnie rewelka...mniam:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry