reklama

Nasze małe zachciewajki

A ja dzisiaj miałam chyba dzień zachcianek :-D
wcześniej jak wracałam od lekarza to kupiłam sobie po drodze bo miałam ogromniastego smaka - śledzie w sosie marejankowym, potem zjadłam banana i batona.
Potem obiadek - udko z kurczaka, ziemniaczki i marchewka na gęsto a teraz wracałam ze sklepu to oczywiście zaś loda ale śmietankowego tym razem sobie kupiłam.
Oj biedny ten mój synek ze mną :happy:

A wogóle to strasznie mnie coś dzisiaj suszy cały dzień - WODY!!!!
 
reklama
sami niezla jestes, ja wcinalam dzis kanapki z jajami, mandarynki, rybe z frytkami by za 2 godziny dobrac sie do steku ala strogonow i zakonczyc po zaledwie godzince platkami z mlekiem :cool2: apetycik mi wrocil:tak:
 
Zazdroszczę Wam. Ja przez całą ciążę nie miałam zachcianek i wciąż jeszcze nie mam. W pierwszym trymestrze to poprostu masakra. Nawet herbaty nie mogłam wypić bo wszystko zwracałam... i tak mi zostało, że od tamtego czasu jem ostrożnie... nawet jakby się zmuszam, żeby zjeść wszystko co mojemu dziecku jest potrzebne do rozwoju w ciągu jednej doby, no i w odpowiednich ilościach. Chciałabym miec apetyt na takie różności, bo jak czytam te wszystkie diety dla kobiet w ciąży i co należałoby zjeść, najlepiej naraz... żeby maluszek czuł się dobrze... to naprawdę przychodzi mi na myśl, że te diety sporządzone są własnie pod zachcianki:baffled:
 
a_rwen nie przejmuj sie i zaufaj instynktom, czasem tak jest ze ma sie wstret do jedzenia ktore mogloby zaszkodzic tobie albo malenstwu, ja bardzo malo jadlam jak mialam nudnosci i schudlam chyba z 2 kg.

a co na to twoj lekarz? ja bralam tabletki na nudnosci i lepsze trawienie i pomoglo, teraz sie objadam jak nie powiem kto.

ostatnio moja zachciewaja to WINOGRONA :tak: :cool2:
 
skoro się zaczęło rozdwajanie
to wkleję (znalezione u marcówek) - co maożna a czego nie...gdy już się
karmi piersią:

NAPOJE

Pij bez obaw:
– wodę mineralną niegazowaną,
– słabą herbatę lub bawarkę,
– herbaty owocowe i ziołowe,
– kawę bezkofeinową albo słabą, normalną,
– soki owocowo-warzywne,
– kompoty,
– jogurty naturalne, kefiry, maślanki

Unikaj: napojów gazowanych (zawierają dużo cukru a bąbelki w nich zawarte mogą powodować kolki)

MLEKO i PRZETWORY MLECZNE
Jedz ostrożnie: jogurty naturalne, kefiry, maślanki, mleko zsiadłe, sery białe (mogą wywoływać reakcje alergiczne)


OWOCE

Jedz bez obaw:
– banany,
– brzoskwinie,
– jabłka,
– maliny ,
– jeżyny,
– porzeczki,
– agrest,
– soki, dżemy, jogurty, galaretki z tych owoców

Uważaj na:
– truskawki, poziomki, cytrusy (uczulają)
– gruszki i pestkowce, np. śliwki, morele, czereśnie, wiśnie (niekiedy mogą powodować bóle brzucha i kolki)
– owoce suszone (konserwowane chemicznie)
– soki, dżemy, jogurty i galaretki z tych owoców

WARZYWA

Jedz bez obaw:
– ogórki,
– buraki,
– marchewkę,
– ziemniaki,
– kapustę pekińską
– kukurydzę,
– pietruszkę,
– koperek,
– soję,
– szpinak,
– młodą fasolkę szparagową,
– dynię,
– kabaczek,
– cukinię,
– wszystkie rodzaje sałat

Uważaj na:
– cebulę i czosnek - mogą zmieniać smak mleka; cebula powoduje wzdęcia
– kapusta, kalafior, groch, fasola, brokuły, bób - mają właściwości wzdymające i mogą powodować kolki u dziecka
– pomidory i seler - zawierają silne alergeny
– paprykę, chrzan, pory, grzyby


PIECZYWO – jedz zwłaszcza ciemne i pełnoziarniste

Uważaj na: pieczywo z konserwantami

KASZA, RYŻ, MAKARON– wybieraj zwłaszcza te pełnoziarniste – jedz kilka razy w tygodniu

JAJKA – ugotowane, zarówno na miękko jak i twardo – 2-3 razy w tygodniu

Uważaj na białko – jest bardziej alergogenne niż żółtko

RYBY – jedz najlepiej morskie (ugotowane lub pieczone) – dwa razy w tygodniu

Unikaj:surowych ryb, np. sushi
– konserw rybnych i ryb marynowanych


MIĘSO

Jedz bez obaw (dwa razy dziennie):
– mięso białe (drób, mięso z królika)
– chudą wieprzowinę, jagnięcinę (kilka razy w tygodniu)
– mięso grillowane lub duszone

Unikaj:– tłustych wędlin, mięsa smażonego,
– cielęciny i wołowiny (jeśli dziecko ma skazę białkową)

SERY– jedz ostrożnie, są ciężkostrawne

Uważaj na: – sery pleśniowe
– pikantne sery i twarożki
– w przypadku skazy białkowej u dziecka wyeliminuj produkty mleczne, ale musisz wtedy pamiętać o przyjmowaniu preparatu wapniowego

TŁUSZCZE

Używaj bez obaw:
- masła (tylko i wyłącznie; nie stosuj żadnych substytutów),
– oliwy z oliwek oraz oleju rzepakowego (najlepiej niskoerukowego)

Unikaj:– smalcu i oleju arachidowego

SŁODYCZE możesz jeść w ograniczonych ilościach

Uważaj na: miód, czekoladę, kakao, mak

ORZECHY uważaj zwłaszcza na orzeszki ziemne i pistacjowe; zawierają silne alergeny, mogą wywoływać nawet reakcje wstrząsowe

ALKOHOL wódka i inne wysokoprocentowe alkohole są zabronione
możesz sobie pozwolić na kieliszek wina czy małą szklankę piwa od czasu do czasu

PRZYPRAWY i DODATKI

Przyprawiaj bez obaw:
świeżymi ziołami,
– koperkiem, natką pietruszki, szczypiorkiem,
– majerankiem,
– kminkiem,
– innymi łagodnymi przyprawami ziołowymi

Uważaj na:
barwniki, konserwanty, słodziki polepszacze oraz inne sztuczne dodatki do żywności
– paprykę, pieprz, chilli, musztardę, ocet (mogą powodować bóle brzucha i kolki),
– majonez,
– ketchup
– sól i cukier (w dużych ilościach)

Obserwuj, jak na Twoją dietę reaguje maluch - jeżeli po spożyciu jakiegoś pokarmu zauważysz u niego niepokój, objawy kolki jelitowej lub wysypkę, to pokarmu tego powinnaś unikać dopóki układ pokarmowy malca nie dojrzeje na tyle, aby go tolerować.
 
kurcze hana przerazila mnie ta lista i nie przeczytalam do konca,
to jest jakis horror
ledwo oswobodzimy sie z ciazowych dolegliwosci zeby przeskoczyc w takie ograniczenia jedzeniowe???:szok: :-( ja sie nie zgadzam! :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry