reklama

Nasze małe zachciewajki

nawiasem mowiac nie ma sera feta malezyjskiego:-p ja musze kupic taki sprowadzany od was dziewczynki,
i w koncu kanapeczki nie zjadlam, bo jak weszlam na wage to sie przerazilam i zrezygnowalam z kolacji, dzis odpuszczam, nie mozna przytyc 1 kg od wczoraj , to niedopuszczalne:wściekła/y: bo jeszcze rozstepy mnie zaatakuja, a skora na brzuszku juz naciagnieta ostro...
 
reklama
ja juz po obiadku, rybka w sosie slodko-kwasnym z fryteczkami, mniammm
a potem na masazyk stopek na deser sie udalismy, ach zycie:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry