• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze malusie problemy z Maluszkami

reklama
No i wszystko jasne- Martusia ma początki zapalenia uszka :-( dobrze że badziewie jeszcze nie zdążyło się rozwinąć porządnie. Dostaje antybiotyk, mam nadzieję, że pomoże, bo bidulka się męczy, w dzień jeszcze jest w miarę spokojna, ale w nocy co chwilę pobudka z krzykiem. No i na razie nie korzystamy z ładnej pogody, tylko siedzimy w domku.
 
Martulka, Szkrabie - trzymaj sie dzielnie!!! Przechodzilam zapalenie ucha jak mialam jakies 4-5 lat i NARPAWDE to pamietam :-( Strrrrraszne!! :-(
Sciskam Was mocno! Kasia, Ty tez badz dzielna!
 
Dziękujemy, kochane cioteczki :-)
Dziś noc już troszkę lepsza, Martusia spała spokojniej, mniej się budziła, co nie zmienia faktu, że musiała znów spać z nami po pierwszym przebudzeniu, nie mogła zasnąć bez przytulenia. Już się odzwyczailiśmy od lokatora w łóżku więc wysypiam się ostatnio średnio, no i po każdej pobudce utulać musi mamusia, która rano wstaje :sick: A antybiotyk jej smakuje więc nie ma problemu z podaniem :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry