• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze malusie problemy z Maluszkami

reklama
Sylwia, no niestety tak jest, że jak dzieciaczek ząbkuje, to spada mu odporność i wtedy lubią przyplątać się jakieś badziewia:-( tak jak u nas ostatnio. A że podoga taka a nie inna, czyli trochę pluchowato, to i o przeziębienie nie trudno.

Duzo zdrówka dla Wojtusia i żeby tylko na katarku się skończyło!
 
Też życzymy dużo zdrówko i prosimy nie chorować:no:

Jeśli chodzi o środki przeciw gorączkowe to można podac i nurofen i paracetamol one mają inny skład paracetamol to parecetamol a nurofen ma w swoim składzie ibuprofen ( no bo co robić jeśli jeden nie pomaga )najważniejsze u takiego maluszka jest to żeby zbic gorączkę obojętnie w jaki sposób można to na przykład zrobic przez podawanie dziecku zwiększonej ilości płynów, pojenie syropem z róży lub herbatkami o działaniu napotnym i bakteriobójczym z lipy, czarnego bzu lub malin. Można również stosować chłodne okłady na szyjkę , czoło i pachwiny lub chłodną kąpiel, nie można tylko podawać za dużo jednego środka np paracetamolu w małym odstępie czasu żeby nie przedawkować

APAP
Codipar
Efferalgan
Panadol
Paracetamol to to samo :tak:
 
Kakaw,
dzieki za szczegóły, strasznie trzeba uważać zwłaszcza na paracetamol bo jest tyle nazw handlowych że glowa boli:eek:

Zosi juz lepiej, profilaktycznie podałam Nurofen ale już bedzie chyba OK:-)
Wygląda na to że to zabki tak nam dają w kość....
 
Bylismy u lekarza jes katarek i lekko zaczerwienione gardziołko ale wszystko inne ok. Mamy dwa ohydne syropki kropelki do nosa:-) Goraczki nie ma wiec raczej szybko wrócimy do zdrówka - mnie tez dopadł katar:-)
 
reklama
Sylwia ja tez myślałam, ze Otylce szybko przejdzie a teraz końca choróbska nie widać- bierze drugi antybiotyk (core... cos tam), pierwszy nie zadziałał- mamy kropelki, na plecki maść, i syropek i ciągle to samo. Katarek się ciągnie i ciagnie, chyrlanie w czasie snu. I tak juz drugi tydzień. Jutro ponownie idziemy na osłuchanie- bo nie wiadomo czemu nie mija, czy to przypadkiem nie spadek odporności ze wzgledu na ząbkowanie. Ja juz stosuje sie do wszystkich zalecen lekarza co do minuty i nic. Jedyne co zaskakuje i nas i lekarza to potworny apetyt Otylki- zaczęła jeść o 1,5 raza więcej niż przed chorobą i w ogóle nie grymasi.

A Wojtusiowi i Tobie zyczymy zdrówka!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry