bietka84
szczęśliwa :)
dzoana obiad podali na półmiskach, kilka rodzajów mięs, wszyscy rzucili się na schabowe - mnie został plasterek pieczeni, sucha jak podeszwa, więc nie zjadłam 
były ziemniaczki i mizeria - no dobra to zjadłam - przyznaję i troszkę rosołu- ale przy 30 stopniach ciężko mi ten rosół wchodził :/
potem kawa i tort .. tort meeeeega słodki, więc dziubnęłam odrobinkę... i tyle
a jak podali wędliny i sałatki to wobraźcie sobie, że nie dało się sałatek zjeść bo były wyjęte z zamrażarki- tzn rozmrożone ale tak zimne, że zęby bolały !!! a sałatka gyros była gorzka bo dali chyba za starą kapustę pekińską....
orkiestra grała budkę suflera i manammm na początek - wybaczcie ku........ ale to nie są hity do porwania ludzi na parkiet !!!! smęty takie że zasypiałam przy stoliku !!! raz potańczyłam przy boney m- rivers on babilon!!!
marta mi też zostaną przykre wspomniania

były ziemniaczki i mizeria - no dobra to zjadłam - przyznaję i troszkę rosołu- ale przy 30 stopniach ciężko mi ten rosół wchodził :/
potem kawa i tort .. tort meeeeega słodki, więc dziubnęłam odrobinkę... i tyle
a jak podali wędliny i sałatki to wobraźcie sobie, że nie dało się sałatek zjeść bo były wyjęte z zamrażarki- tzn rozmrożone ale tak zimne, że zęby bolały !!! a sałatka gyros była gorzka bo dali chyba za starą kapustę pekińską....
orkiestra grała budkę suflera i manammm na początek - wybaczcie ku........ ale to nie są hity do porwania ludzi na parkiet !!!! smęty takie że zasypiałam przy stoliku !!! raz potańczyłam przy boney m- rivers on babilon!!!
marta mi też zostaną przykre wspomniania
Sama bardzo lubię z orzeszkiem w środku:-) Niestety sama potrafię opędzlować całą dużą paczkę (tą największą)
haha
hihi