reklama

Nasze sprawy...

reklama
dzoana czemu nic nie pamiętasz ze swojego wesela ???? stres czy coś innego ???? :-D
bobo ja już w ciąży nie jestem a smaki mi zostały :-) tzn. ciągle mam na coś ochotę, najbardziej na słodkie - niestety :-(
ale to chyba wynika z tego, że mój organizm potrzebuje energii a najłatwiej ją czerpać z cukru :cool::-(:-(:-(:-(:-(
całą ciąże nie tknęłam słodkości, bo na słono miałam smaki a teraz :szok: nadrabiam za 9 m-cy :szok::szok::szok::-D

mój synek dzisiaj leżał 15 minut w leżaczku bujaczku - muszę go przyzwyczajać powoli bo jutro kończy 2 m-ce a mnie kręgosłup wysiada od noszenia go :-)
kurcze tylko boję się włączać tę wibracje... myślicie że można ??? 2 miesięcznemu dziecku ???
muszę poczytać coś na ten temat :confused:

kochaniutkie moje ja też się żegnam - okropnie zmęczona jestem

słodkich snów, dobrej nocki :*
 
Ostatnia edycja:
Witam sie pierwsza, poki co mam spokoj w pracy
Bietka, dla mnie wesele uplynelo mgliscie, tak jakos czulam sie jakbym to nie byla ja. Dziwnie mi to wytlumaczyc, tak szybko wszystko minelo. Chcialabym jeszcze raz to przezyc:)
Aga, faceci to same klopoty i zmartwienia. Nie ma sensu sie nimi denerwowac
Bobo, dzisiaj masz wizyte u pulmologa?
Milego dnia:)
 
reklama
hejka :)

ja mam chwilkę bo Borys troli :) jem śniadanko.

Bietka ja też mam leżaczek z wibrą i musze Ci powiedzieć,że takie sam eobawy maiałam czy czasem dziecko ni ebedzie miało syndromu potrząsanego dziecka. Czasem Borysowi włanczam ale na chwilke. Borysek wogóle uwielbia w leżaczku i tez w nim śpi tzn. sam sobie przysypia :happy2:. A wibre włanczam na chwilkę jak sie denerwuję bo wtedy sie uspokaja ale nie zaczęsto bo mam wrażenie ze się przyzwyczaja do tego.

Dzoana miłej pracy na ile to możliwe wogole :)

My dziś na 17:30 idziemy na usg brzuszka u Boryska oczywiście prywatnie :baffled: a w srode badania jestem ciekawa jak ja zbiore mocz do pojemniczka. :confused:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry