reklama

Nasze USG

fajny jest - naprawdę, płacę tylko w gabinecie jak mnie bada; jak przychodzę po zwolnienie, receptę to nie bierze kasy; rzadko się już chyba takich spotyka
 
reklama
ja też chcę zdjęcie buzi naszej malutkiej!!! U mojej ginki jest takie najzwyklejsze usg )nawet nie wiem, czy dopplerowskie)
 
to juz chyba Kinga zobaczymy nasze małe na zywo ;)
w gabinecie u mojego gina jest najzwyklejsze usg, na zdjęcie buzi nie mam co liczyć, a do Zabrza już nie pojadę, bo nie ma takiej potrzeby
 
W sobotę idę na USG. I mam mieszane uczucia. :(
Z jednej strony cieszę się, że zobaczę dzidzię, a z drugiej- martwię się tym tętnem.
Mam nadzieję, że będzie dobrze...
Ale hormony robią swoje i niepokój o dzidzię jest ogromny. :(
 
mokkate pisze:
W sobotę idę na USG. I mam mieszane uczucia. :(
Z jednej strony cieszę się, że zobaczę dzidzię, a z drugiej- martwię się tym tętnem.
Mam nadzieję, że będzie dobrze...
Ale hormony robią swoje i niepokój o dzidzię jest ogromny. :(

ja też schizuję spoko

cieszę się że idę do gina ale też się boję

co do płacenia to ja zapomniałam kiedyś zapłacić i on przy wyjściu moim zapytał delikatnie stłumionym głosem czy rozliczymy się przy następnej wizycie

a dzisiaj idę na krechę wali mnie to zapłaciliśmy rachunek i mam 20 zł w portfelu a konvzy mi sie zwolnienie

dupa ostatnio za szpitalna wizuytę dostał normalnie dzisiaj ide na waleta zapłacę mu przy nastepnej a i tak go wymęczę listę już mam

nie dużo czasu do końca zostało jak zadawałam mu pytania po22 tyg to mówił ze do porodu dużo czasu ale teraz ja mu dam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! >:D >:D >:D >:D >:D

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry