Ooo widzisz to Ty juz jestes super doswiadczona mama!! Ja mam te wszystkie leki wlasnie dlatego ze boje sie jak sobie poradze, a zawsze bylam zbyt wymagajaca dla siebie samej. Co do leku, wiesz co kiedys sie na niego nie godzilam, wydawalo mi sie ze jestem slaba bo mam lek w sobie.. Wlasnie na psychoterapii pracujemy nad tym zebym ja na te emocje sobie pozwalala.. Bo czym bardziej sie zloscisz ze masz leki tym wiekszy lek to powoduje.. Ucze sie przechodzic nad tym do porzadku dziennego, mowie sobie ok to ten lek znam Cie ale nie pozwole zebys mnie odciagnal od dzialan.. Tak zle ze siedzimy w domach, to tylko poteguje. Zawsze jak sie czyms czlowiek zajmie to mysli ulatuja