reklama

NO to rodzimy...?????????

U mnie też na razie niecała ręka wchodzi, ale myslę że wysoko czy nisko ułożonym brzuchem nie ma się co kierować. Moja siostra do ostatniego dnia brzuch miała wysoko urdziła 2 dni po terminie, chociaż wszyscy mówili jej że jeszcze ze 2 tygodnie przenosi. A brzuch jej się obniżył dopiero parę godzin przed porodem, więc ja na to uwagi nie będę zwracała.
 
reklama
A mnie za pierwszym razem brzuch się opuścił już na jakieś 1-1,5 przed porodem. Wszyscy krzyczeli że już prawie na porodówkę mi czas, a ja przenosiłam o 10 dni. Więc nie ma co się tym sugerować - u każdego to sprawa indywidualna.
Teraz mi też niecała dłoń wchodzi, ale mam wrażenie że trochę mi się jednak opuszcza brzucho, bo mam od kilku dni okropny nacisk na pęcherz i latam co parę minut dosłownie.
 
U mnie jeszcze ciasno pod biustem, a synek już główką zaczął schodzić w dół, więc nie wiem jak to z tym obniżaniem brzuszka i mierzeniem dłońmi, bo co jeśli komuś w ciąży piersi jak giganty urosną i na dodatek ręce się powiększą lub napuchną?? jakaś kiepska wtedy ta miara obniżenia na 1,5 dłoni :laugh2:

A co do schodzenia główką w dół, to ja przeczuwałam że tak u mnie może być, bo przez ostatnie 3 dni strasznie mnie spojenie łonowe bolało, tak że ciężko mi było przewrócić się z bok na bok bez jęku :dry:
 
mi do ostatniego dnia przed porodem brzuch sie nie obnizyl. nie ma reguly!! ale przynajmniej chyba latwiej sie oddycha!!!
 
Dowiedziałam się że "zasada" że gdy brzuch się obniży należy spodziewać się porodu oznacza, że od obniżenia brzucha do porodu może minąć od kilku godzin do 2-3 tygodni. Jak ja kocham takie "zasady"!!! :-D :-D :-D
 
No na to wygląda. Tylko ja po dzisiejszym ogłaszam bunt na pokładzie. Fakt że się nachodziłam, ale teraz to na nogi normalnie stanąć nie mogę tak mnie te pachwiny bolą. Jak do kibelka idę to zgięta w pół i z beczkami jak szable tureckie powyginanymi. Ja wiem, że to ma pomóc żeby nam było wygodnie parę godzin te nogi w rozkroku trzymać, ale jak długo mam tak cierpieć????
 
Kachasek tylko nie na torbie!!! Ja nie mam!!! :szok:
;-)

Dzagud kurcze, wychodzi na to że takie "giętkie" to możemy sobie jeszcze pochodzić :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry