Wiesz niby juz 3 lata nie pali papierosow! Wczoraj przyszedl z pracy i mowi cos do mnie a ja czuje ten zapach!!! Mowie do niego paliles??? A on mi ze nie i cisnie mi takie glipoty!!! W koncu zmienilam forme zapytania i sie go pytam od kiedy znowu pali a on mi mowi , oczywisie po paru zaprzeczeniach, ze czasami na zakonczenie pracy sobie wypali papieroska! Nie problem jest w tym ze on pali, choc bylamz niego dumna ze przestal, ale on ma 32 lata i zachowuje sie jak 15 letni gowniarz, bo robi jakies tajemnice przede mna i jeszcze w zywe oczy klamie, a klamstwa nie zniose i w sumie to mnie tak zdenerwowalo! A na koniec jeszcze udaje ze sie nic nie stalo, ze to ja robie problem!!! Ja mu mowie ze mnie oklamal i ma jakies tajemnice przede mna a on mi na to ze ja przesadzam!!!
I co , nie udusic??????????????????