beaa
Mamy lipcowe'08
Dzięki dziewczyny! Jednak od rana to nie koniec atrakcji. Pomaszerowałam na spacerek z synusiem a tu nagle czuję ból w dole brzucha i nagle mi mokro
;-)
Niezle mialas atrakcje- pewnie pomyslalas, ze to juz;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dzięki dziewczyny! Jednak od rana to nie koniec atrakcji. Pomaszerowałam na spacerek z synusiem a tu nagle czuję ból w dole brzucha i nagle mi mokro
;-)

nie malinowa tylko z lisci malin o ile sie nie myleBede sie musiala zainteresowac tym wiesiolkiem i herbata malinowa![]()
ale najważniejsze, że sytuacja opanowana
owszem jak urodzę wcześniej to się nie obrażę
ale żeby przyspieszać sprawę
jak Młody za długo nie będzie wychodził to wtedy złapię się tych wszystkich desperackich kroków typu szorowanie podłogi, spacerki pod górkę, przyszczypywanie brodawek itp

to mi się kompletnie nie widzi, dlatego zamierzam od 38 tyg popijać sobie tą herbatkę z liści malin i napastować męża...położna nam mówiła, że nasienie mężczyzny powoduje wgładzenie się szyjki macicy i to może pomóc jeśli będzie problem z szyjką. Nie wiadomo czy to coś da, bo na jednych działa na drugich nie, ale nie zaszkodzi, prawda?? Teraz pozatym zostało nam jeszcze troche czasu to się nie napinamy, ale podobno czas po terminie jest najgorszy dla kobiety w ciaży i dłuzy się w nieskończoność, więc zobaczymy jak będziemy się czuć jak już godzina 0 wybije a u nas nic się nie będzie dziać.
A dodatkowo, nie ukrywam, wściekle zazdroszczę siostrze, że za chwilę będzie miała to już za sobą, a w czasie gdy ja będę rodziła ona będzie już śmigać z wózkiem jak młoda łania
to twoja siostra tez na ostatnich nogach???jakie szczescie w rodzinieA mnie się śpieszy, także ze względu na strach..jak mam się bać porodu jeszcze 6 tygodni, to nie lepiej 4?;-) I już dramatycznie nie mam siły, psychika mi siada i obawiam się, że do porodu bedę wrakiem człowieka... gdybym tylko miała gwarancje, że z dzieckiem wszystko ok i dorosło jak trzeba to mogę rodzić choćby dziśA dodatkowo, nie ukrywam, wściekle zazdroszczę siostrze, że za chwilę będzie miała to już za sobą, a w czasie gdy ja będę rodziła ona będzie już śmigać z wózkiem jak młoda łania
![]()