reklama

Objawy i dolegliwosci

Kaju, jeszcze mozesz liczyc ze cie złapie przed czwartkiem:)

ja was nie chce straszyc z tymi stawami ja po pierwszym moim malenstwie mineły 3 miesiace i tak sie rozchorowałam na reumatoidalne zapalenie stawów ze sama nic nie mogłam zrobic wkoło siebie nie mowiac juz o dziecku nawet kubka nie mogłam uniesc, po 4 blokady w tygodniu kolana, szczeka, nadgarstki i co tam jeszcze i dopiero po pół roku leczenia b. mocnymi lekami zaczełam małego zebami z łózeczka podnosci, to koszmar był fuuuu, nie mowie ze ktoras moze to tez spotkac tfu tfu tfu ale lepiej byc czujnym po porodzie jak beda stawy bolec albo niedaj Panie spuchnie to drzyjcie do lekarza bez myslenia.
 
reklama
Mi Jagusiu naszczescie chociaz nie puchna i w dzien w ogole sie tym nie przejmuje bo boli tylko jak mocno zegne palce.Co do opuchlizny to mam to szczescie ,ze nawet w upaly jest O.K. i tylko obraczke przelozylam na lewa reke ;)
 
megi nie przejmuj sie ja tez miałam cala ciaze problemy krazek skurcze duzo lekarstw i tez myslałam ze mały szubko wyskoczy a tu po sciagnienciu krazka odstawieniu wszystkiego nic poprostu nic czekam cierpliwie bo jakby nie było do terminu jeszcze 8 DNI zobaczymy co sie bedzie działo
 
Ja od 3 tygodni nie zakladam obraczki ani innych cudow, bo pozniej nie moge zdjac - a i tak obraczke nosilam na malym palcu i pozostale dekoracje tez o jeden palec dalej.. Ale polozna mnie nastraszyla, ze w razie jak przyjade na porodowke i nie beda mogli zdjac to nie bedą sie bawic tylko rozetna wszystko.. a szkoda przeciec..
W ogole jak patrze na moje dlonie teraz.. palce jak paróweczki, paznokcie krotkie i bezbarwne, bez pierscionkow... jakos tak dziwnie :)
 
witam! ja z sierpniówek na chwilkę
.Elpis wyczytałam ze jesteś z łodzi ja tez,w którym szpitalu będziesz rodzic???
ja jestem prawie w 100% zdecydowana na madurowicza ale jeszcze zasięgam opinii wśród niebawem rodzących i tych już po :)
pozdrawiam wszystkie lipcowe mamy i życze szybkich i bezproblemowych porodów :)
 
Dziewczyny - dobra rada przed porodem - WYśPIJCIE SIę - potem już nie bedzie czasu. te które mają juz dzidziusie pewnie potwierdza ;D ;D ;D. Ja przed porodem byłam 5 dni w spziaklu - Wilocia i K@asiek wiedzą i przypłaciłam to potworenym zmęczeniem a co za trym idzie nie bardzo mogłam się odnaleźć p odośc cięzkim porodzie.
trakże wyśpijcie się i nie przejmujcie sie w opóźnieniach!!! Ja urodziłam 11 dni po temrinie ale widze teraz że moja mała jest bardziej rozinięta niż 3,5 tygodniowy dizdizuś (np. potrafi trzymac sztywno głowkę przez dłuższ okres czasu , ładnie skupia wzrok i czasem sie usmiechnie). Więc nie ma tego złego ... bo szybciej bedzie wasz dzidzus kontaktowy :)

Trzymam kciukasy za bezbolesne porody i za to żeby przyszły chłodniejsze dni!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry