Joasiek
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
U nas też postęp, a mianowicie taki, że jak jesteśmy w naszym domu, to moje dziecko nie mówi mi już, że chce siku. Idzie sama do ubikacji bez słowa załatwia się (po ciemku zazwyczajchoć umie zapalić sobie światło stając na stołeczku) i wychodzi zadowolona. Nawet porządek po sobie zostawia, bo spuszcza wodę i zamyka deskę
Tak więc ostatnio ciągle myję deskę klozetową, bo czasem nie wytrze się dokładnie i trochę deskę pomoczy, no i zużywa sterty papieru toaletowego
Nie wiem jak ten problem rozwiązać, chyba specjalnie dla niej kupię taki porcjowany, tylko nie wiem, czy ją nauczę, żeby zużywała 2 kawałki tylko. Natomiast jest strasznie dumna z tego, że może załatwiać się sama i denerwuje się jak chcę wejść wtedy do ubikacji. Ubiera się też sama, nawet oddzielnie wciąga majtki a potem spodnie.
Nakładkę na deskę chyba sprzedamy, bo nie chce już dawno na nią siadać.
Kasia jestem w mega szoku że dziecko w tym wieku już tyle potrafi! naprawdę szczęka do pasa mi opadła po Twoim poście


Jestem pełna podziwu dla Oliwki, rewelacja!!! 


A z tym papierem, to może po prostu zostawiaj dla niej nisko porcjowany papier w kawałkach a dla reszty domowników niech stoi gdzieś wysoko, gdzie Oliwka nie sięgnie?
choć umie zapalić sobie światło stając na stołeczku) i wychodzi zadowolona. Nawet porządek po sobie zostawia, bo spuszcza wodę i zamyka deskę
Tak więc ostatnio ciągle myję deskę klozetową, bo czasem nie wytrze się dokładnie i trochę deskę pomoczy, no i zużywa sterty papieru toaletowego
Nie wiem jak ten problem rozwiązać, chyba specjalnie dla niej kupię taki porcjowany, tylko nie wiem, czy ją nauczę, żeby zużywała 2 kawałki tylko. Natomiast jest strasznie dumna z tego, że może załatwiać się sama i denerwuje się jak chcę wejść wtedy do ubikacji. Ubiera się też sama, nawet oddzielnie wciąga majtki a potem spodnie. 

wrzaski i krzyki wszystko sama musi
;-)
..osuszam