• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

przez kręgosłup są też inne różne dolegliwości niestety :( ja przed weiderem robiłam brzuszki ale tak po 100 dziennie i max naraz to było 45 ale to po jakims czasie dopiero. Weidera bede ćwiczyć póki dam radę ale już chodze w obcisłych bluzkach - co bylo moim celem :) i nie jest tak źle no stroju dwuczęściowego chyba bym w tym roku jeszcze nie założyła :)
ale musze znaleźć jakies cwiczenia na uda przytylo mi sie troche w nich i nby juz nie jestem taka gruba a wczoraj sobie je poobcierałam :( jak w sukience chodziłam masakra jakas :( dobrze ze sudocrem w domu hi hi
 
reklama
O czym wy mówicie??? Tzn to o udach kumam, z tą różnicą, że ja nigdy krótkich kiecek nie nosiłam, ino nie kapuje co to Weidera? jakaś niemiecka metoda tresury matek, cy cóś???;-)
 
jakaś niemiecka metoda tresury matek, cy cóś???
wink2.gif

hehe no prawie ze...... :-D:-D:-D
 
reklama
Oj, ino ja sie męczyc nie lubię..:zawstydzona/y: Mam nadzieję że od października zacznę znowu chodzic na pilates, jak przed ciążą. Uwielbiałam te cwiczenia. W październiku planuje powrót do pracy. Powinno sie udać, że bede pracowała ino 3 dni, pozostałe miałabym na terapie z krasnalem.
A co do ćwiczeń - mój kręgosłup tez pozostawia wiele do zyczenia a Pillates polega własnie m.in. na wzmocnieniu gorseru mięśnowego wokół kręgosłupa. Jak ja się wtedy dobrze czułam.. No i ćwiczenia na nogi..rewelacja. Polecam dziewczyny:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry