reklama

Opieka nad maluszkami

magdalenaB pisze:
a i wiecie co: moj maluszek jak nie spi w wozku na zpacerze to musimy mu nieco podniesc oparcie tak na pol lezaco- inaczej nici ze spacerku!
U nas dokladnie to samo!!Dopiero jak Majka zasnie(i jezeli wogole zasnie) to spuszczamy oparcie.

Dzis bylismy w trojke na spacer w ogrodach botanicznych.Bylo cudownie ;D .Majeczka tez zadowolona,w wozku nie chciala ani na chwilke zostac-tylko na raczkach i sie gapila wokol siebie.Zaliczylysmy dwie karmienia wsrod drzew i krzakow ;) i jedno w samochodzie ::).Pierwszy raz ubralam ja na letnio- bodu bez rekawow,3/4 spodenki,cieniutka czapeczke.Nawet wysmarowalam skarba kremem z filtrem,zeby mi sie nie spalil ;)
 
reklama
ja też od wczoraj wożę Bartusia w spacerówce - gondolka poszła papa :)

i jeżdzimy na drugim poziomie czyli lekko podniesieni, jak zasypia to obniżam.
Piotrek identycznie miał :)
 
Nasz Maksiu już od jakiegoś czasu jeździ z podniesionym lekko oparciem a dziś jak mu grzechotki "zamontowałam" to uparcie do nich wstawał :) ciągle podnosił głowe i sie złościł że nie może całkiem usiąśc :)
musi poczekać na siedzenie jak bedzie juz pewnie główke trzymał

co do ubierania to dziś był tylko pamper i koszulka z krótkim rękawkiem
no i oczywiście pieluszka tetrowa
 
kurczę ja podaję cały czas tą samą mieszankę...dzisiaj ani razu się nie zrzygała...trochę mi ulżyło :)
co do ubioru, bodziak albo bluzeczka w krótkie rękawki, spodenki lub sukienka, skarpetki i przepaska na główkę...naszym problemem są wiecznie spocone plecki i karczek nie mówiąc o małych odparzeniach w licznych fałdkach jagny..
 
my w taki upal jak dzis to rampersik z krotkim rekawkiem i spodenki i skarpetki
dlaczego jak wyszlam bez czapki sasiaski i tesciowa mnie zbanowaqly doslownie ze za malutki ze zawieje

ale jak zawieje??? jak we wozku ani wiartru ani slonka
 
Ja czapkę tylko założyłam małemu na czas zniesienia do wózka, a potem na czas wniesienia do domku, bo akurat u mnie na klatce cały czas się wietrzy ;D Ale na spacerze, kiedy spal, nie mogłam patrzeć jak leżał w czapce i biedna główka powietrza nie poczuła - tylko nie mówcie mojemu mężowi ;) ;D ;D ;D
 
reklama
kinga: bartek mial odparzonka lekkie na dupci i kupilam linomag. posmarowalam 1 raz wczoraj na noc i dzis rewelacja!! tak wiec tez sprawdzilam i polecam :)

my bez gondolki jezdzimy juz jakies 3 tyg bo malemu strasznie jzu duszno bylo i nie mogl zasnac, jak tylko wyjelismy gondole rozlozyl rozkosznie raczki i zasnal blogo :)

qurcze ja troche sie boje bez czapeczki.... moze dzis sprobujemy ::)

do mam cholczykow: macie tez problem ( tzn wasze pociechy hehe) z wodniaczkami na jaderkach???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry