gosiakuprewicz
Marzec05'/Pazdziernik08'
hey, już jestem, wieczorem napiszę co i jak. Jak milo, że znowu jestem podłączona do sieci
)))))))))))))))))
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
[***] Przynajmniej miała lekką śmierć... Przykro mi...Wiecie co???? zmarła koleżanka w pracy..tzn starsza sporo ode mnie, ale nie stara...56 rocznik. Położyła się spać, następnego dnia dzwonił budzik i dzwoni i dzwonił, aż córka przyszła ją obudzić, żeby nie zaspała, a ta pani...była już martwa.... szok!
Ech, niepotrzebne sprawy wplątują Ci się w życiorych. Karola, może humor poprzez spadek serotoniny?Hej u mnie kopiuj wkej plus mega brak czasu;-)
Powiem tylko, ze dzis miałam akcje z policją w pracy. Masakra. Koleś przyniósł lewy towar. Magazynier nic nie podejrzewając przyjął. No i jazda. kto, kiedy... Na szczęście porządkem w papierach mam i nie mieli do nas pretensji...moze tylko do sądu wezwanie dostane![]()
Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Hej mamuski ja juz po pierwszych telefonach nie bylo latwo ale wyszlam z tego obronna reka I umowilam kolege na 2 spotkania A to podobno juz duzo
Normalnie zostalam pochwalona
Jutro podzwonie jak Oli pojdzie spac Mysle sobie ze jak ktos bedzie w pracy to mi powie ze nie ma czasu Lub nie odbierze telefonu A moze uda mi sie kogos namowic na spotkanieObmyslilam juz plan ze jak mama wroci to Oliwka cos tam z nia bedzie robila a ja wykonam kilka telefonow I tak w kolko Troche dzwonie i troche ide do niuni Powiem wam praca jednak wymaga czasu i skupienia Ale jak na pierwszy dzien to i ja i oni sa ze mnei zadowoleni
Oliwka juz spi Dzis pod wieczor byla taka fajna Mala smieszka Tak fajnie ze wszystkiego sie smiala KOCHANA
Ide zjesc kolacje i przyjde was poczytac![]()
Jak się dziś czujesz Mamusiu???? Jak Ktosiek?Witamy i pozdrawiamy.
podczytuję, ale weny brak.
U nas ok.
Czwórki idą, więc noce marudne, a w dzień pieszczoch.
No a mama nosić nie może, więc są lamenty.:-)
Buziaki
Jeju, współczuję!!!! Wanilia lepiej nie czekać, tylko interweniować w szpitalu. Moja mama-pielęgniarka, czekała jak miałam podobną sytuację i w końcu straciłam przytomność. Wtedy tylko szpital. Ja wolałabym dmuchać na zimne.czesc dziewczyny
jestem załamana, od piątku Szymonek wymiotuje, co zje to out, wczoraj nawet wodę zwrócił. Non stop nawadniam, z różnym skutkiem. Boje się odwodnienia i szpitala.:--
-( Jest taki słabiutki i markotny. Rota wykluczyliśmy, lekarze rozkładają ręce, ale jeszcze jeden taki dzień, a pewnie nie obędzie się bez szpitala. tfu, tfu....
Zdrówka Szymonkowi!!!!!!!!!!!!!!!!!Widać sypalnię? To kiedy testujecie?wesolutka nasz młody ląduje u nas nad ranem
wiolu zdrówka zdrówka zdrówka
dorotko jak praca
malenka i tak ci zazdroszcze
Woda z miodem to zastrzyk energii, bo glukoza w pięknej postaci, ale przy wymiotach lecą też elektrolity więć i jakiś hipertonik potrzebny. U nas na górze już widać sypialnie, M gdzieś wybył z moim ojcem, a myślałam ze będe miała go dzis w domku, młody śpi, bo rano długo pospał i na drzemke poszedł dopiero p 14,30. Ja dzisiaj byłam z młodym w lesie, ale zimno, tylko 2 stopnie i zimny wiatr- brrrrrrr



Wypluj to słowo!!!!!!!!!Wiola kurde aby przeszłokurde długo go trzyma
Patrycja tak to jest z facetami
Ja muszę popytać mojego M czy przypadkiem jakaś cegła mu na łepek nie spadła bo go nie poznajeZawsze mieliśmy wojne bo nie raczył mnie informować jak musiał w robocie zostać czy jak wyjeżdżał itp. A teraz sam od siebie dzwoni
A może ta zmiana nosi jakieś żeńskie imię
![]()



jak trzy dupy. Dzieciulki zdrowe, kolorki mają na buzi, Raduś się ostatnio rozgadał
, Ju-la też nie daje za wygraną.
Komputer działa jak żyleta
, wydaje mi sie że M. z Julka mieli żałobę, że nie mogą posiedzieć w sieci 


. Ok, narazie tyle. Buziam mocno :********************************
ja najpierw dałam na allegro i na lokalne z trójmiasta, tylko w ostatnim dniu licytacji zadzwonił gość z trójmiejskiego ogłoszenia że na pewno wieczorem z żoną przyjadą i d..a ze mnie bo zakończyłam aukcję, miałam kilku obserwatorów ale nie chciałam żeby zaczęła się licytacja. No i gość mnie wystawił, nie pojawił się. Za dwa dni znów dałam na lokalne i udało się. Ale Ty trzymaj, nie sprzedawaj ;-)
nie będę już musiała okupywać pokoju Seby do nocy :-)a, sprzedałam wózek głęboki, tym razem kupcy dojechali, ale mi smutno trochę było jak z nim wychodzili![]()




Tego po mnie nie ma










Przymierzyłam tak na sucho i na szczęście mieszcze się

i nawet nawet wygląda

choć wiadomo mogło by być lepiej ale trzy ciąże swoje robią



Zakręcony czwartek?Pozdrawiam jak zwykle bez rozpisywania się.
Lecimy się kąpać.
Izunia tatusia maltretuje w drugim pokoju :-)
A koleś od konika na biegunach zakręcony przysłał mi dwa.
Jeden na adres z allegro, a drugi na ten, pod który chciała (do dziadków)
I teraz musimy odkręcać
Buziaki na dobranoc i zdrówka dla chorowitków!


Czarna, na szczęście żadne z nas nie rzuca palenia, bo my niepalący (choć bywało różnie)
Buźka Mamusie i do jutra :********Malena a były juz zapłacone???? czy płaciliscie przy odbiorze???
