reklama

Październik 2008

Aga a wstaw suwaczek Maksymilianka:)))) no ja juz zaciskam kciuki za wszystkie badania!!!!

idu sie zrelaksowac, choć najchętniej bym się położyła do małego ale nie ma szans:sorry2:
 
reklama
Czesc dziewczyny serdecznie witam piątkowo.
Bylismy wczoraj u lekarza z chłopakami. Antek dał taki popis płaczu ze przychodzili z 2 czesci budynku co sie dzieje. Został zaszczepiony i to najwazniejsze . Antek wazy 11.100 i ma 87 cm wzrostu-schudł nam poł kg. Dostalismy skierowanie do onkologa dzieciego .

Maksio zaszczepiony i tez bardzo płakał. Wieczor i nocka na chodzonego bo bardzo płakał .

Wczorajszy moj nastroj dalej trwa to chyba zmeczenie i siedzenie w domu oraz to ze jestem stara itp. Ale co tam biedolic kiedys przejdzie.

MACIE POZDROWIENIA OD MAMY MAKSA U NIEJ OK JEST U RODZICÓW NIE MA KOMPUTERA ODEZWIE SIE JAK WROCI.
Dzieki za wiesci od Maksiowej:tak:
Super ze oboje zaszczepieni
Dziewczyny ile wasze szkraby wazy bo kogo sie pytam to rówiesnicy Antka przekroczyli 12 a on 11 kg. Na buzia pyza a w sobie szczypior
Oliwka cos kolo 10 kg powinna teraz wazyc Moze ciut wiecej niz 10 lub mniej:tak:
Ło Matko! Normalka, że dzieciaki płaczą :sorry2: Co do kg, to moj pewnie jest w granicach 12-13kg, dowiem sie wiecej na początku lutego. Aga ale Ty się Kobieto nie martw, bo jak sie rozwija i rośnie, to nawet ubytek wagi może być spowodowany ząbkami :tak:
Dzięki za wiadomości od Mamy Maksa!!!!!!!!!!!!!!

U nas noc pełna wrażeń. Młody protestuje, gdy odkładam go do jego łóżeczka :dry: Idę zmyć maseczkę z włosów, bo mi zaczyna kapać :sorry2:
Na dzis plan powszedni. Beż rewelacji (chyba że sobie znajdę coś ekstra!!!!):cool2:
lucky_luke_4.jpg
Czyzbys przestawiala malego do spania w jego lozeczku?????????
a dlaczego do onkologa:confused::confused::confused::confused:. I dzięki za info od M Maksa:tak::tak:
co do wagi to mój chyba 11 bedzie miał:tak::tak:

witam piątkowo. Tak jak myślałam jednak sen o 19:30 to stanowczo za wczesnie dla mojego synka od 3 był juz wyspany i tylko siadał i mówił "mama" a potem pokazywał palcem na drzwi i mówił"ide":-D:-D:-D ehhh mamusia się nie wyspała tej nocy:no::no::no:
Usmialam sie z tego IDE:-D
A tak na powaznie to ty juz nie pisz od 3????????????
Dzien doberek, u nas nocka podobna do nocki Czarnej:baffled: ach marzy mi sie jedna nocka, bez wstawania, i sen od 22 do 8 rano:-D:-D:-D Bo nawet jak wczoraj polozylam sie ciut wczesniej to obracalam sie z boku na bok i nijak nie moglam zasnac:baffled:

Agamir wlasnie dlaczego do onkologa dzieciecego was wyslali??Bo ja tylko dlatego ze Antek schudl to moze ja tez powinnam sie martwic bo z miesiac temu mlody wazyl wiecej niz teraz... Moj na rok wazyl 10500, i tak chyba zostalo, moze pare gram mu przybylo, chociaz bankowo 11 nie ma:tak:
Nie wiem jak jest twoj maz, ale ty to jestes drobina wiec chyba normalne ze dzieci tez beda drobniejsze...no u mnie sie to nie sprawdza akurat bo ja jestem taka fest baba, jacek drobny tezraczej nie jest;-)a mlody to szczypior;-)

Dorotka jak bozia da trzecie to sie bedziemy cieszyc, ale dopiero jak juz w swoim domku bedziemy mieszkac, tera to chyba ani tescie ani ja bym nie wytrzymala:-D

teraz lece na sniadanko i kawusie, ale bede do was zagladala:-)
No to zycze wam aby z nr 3 i domem bylo tak jak sobie tego chcesz:tak:
Dzieki dziewczyny. Chłopaki maja skierowania bo musza byc pod kontrola i dobrze prowadzeni ze wzgledu na duze obciazenie nowotworowe ze strony obu rodzin .
Napewno bedzie wsio ok 3 mam kciuki
Witajcie!

U nas katar zakończony, obeszło się bez gorączki nawet.
Spacery powróciły do łask i tak jest o wiele lepiej, nie licząc przedzierania się przez zaspy.
Popatrzyłam dzisiaj w lustro i się zszokowałam:
Jak slodko Sliczny masz brzuszek No i juz pokazny:-DAle tylko sie cieszyc Synek widze rosnie slicznie:tak:
jakiś potwór rośnie wielki.

Sorki za post pod postem ale nie umiem wklejać zdjęć w tekście...

Poza tym dzień za dniem...

BUziaki o mojej ślicznotki dla wszystkich chłopaków:
Ona jest zabojcza Jakie fajne ma wloski:tak:
Malenka brzusio slicznyteraz juz z gorki. Malutka piekna - mam dwoch synow
moj ktosik wlasnie przy cysiuuuuu.
pRZYPOMINAM ZE twoj starszy antos to dla Oliwki zarezerwowany byl:-D

Witam sie w koncu i ja Ja jakos nastroju nie mam Dzis zas wzielo mnie z tym zespolem Turnera Oliwki I coraz wiecej mi pasuje No nic Co ma byc to bedzie Dowiaduje sie czy to jest jakis stopien niepelnosprawnosci i jest
Wiecie wole sie jakos nastawic Bo nie chce sie zalamac jak okaze sie ze Oliwka chora jest
Co jakis czas nasuwaja sie czarne mysli Najgorsze to to czekanie mnie wykancza Wiec juz nie smece MILEGO DNIA
 
Witajcie - jakoś weny mi brak na pisanie ... czytam ukradkiem co naskrobałyście i wyłączam kompa.
Może i wczoraj taki smutny dzień miałam przez rocznicę śmierci dziadka - to już rok jak go nie ma a ja tęsknię.
Wspomnienia wróciły a wczoraj na cmentarzu poryczałam się jak bóbr ... dobrze, że nikogo w koło nie było.

Ech .... :-(

Zima na całego, weekend za pasem ... a ja jakoś nie ciesze się.
Nie wiem co się dzieje - no i muszę Wam powiedzieć iż postanowiłam zrobić test ciążowy, bo @ nie mam od 25 października.
Jeśli nie jestem, to nie wiem co poradzę .... chyba seria badań łącznie z tarczycowymi.
Boję się, bo jeszcze takiej sytuacji nie miałam.

Zmykam ogarnąć chałupkę - dziś wróciłam wcześniej z pracy także nie jest źle.
No i pomysłu na obiadek nie mam a chodzą od kilku dni za mną naleśniki z soczewicą i startym serem - tylko to drugie mam w lodówce a najważniejszego produktu na farsz niet :baffled:

Acha Malenko brzunio śliczny :-)

Agamir ciesze się, że po szczepieniu i syncio tak ładnie rośnie.
 
cześć dziewczyny :-)
u mnie nastrój też nie bardzo, Iga mi się drze od 3-4 dni na wszystko, a taki był aniołek jeszcze niedawno z niej ;-) rano o 4 znów się z rykiem obudziła, na szczęście chwila, może jej się wczorajsza pobudka przypomniała
mam prośbę, jeśli ma któras "Język dwulatka" elektroniczny to proszę o przeslanie na mirabelka73@interia.pl

malena śliczny brzuszek i Izunia :tak:
 
Witam Was, wieczorkiem poczytam co u Was a teraz tylko szybciutko napiszę że dziś odbieram moje prawo jazdy ale mężulek już z góry zaznaczył że do domu to prowadzi on :-D - jeszcze zobaczymy hi hi
wiecie co zaczynam bardzo marzyć o 2 dzidziusiu !!!! Ale mój mąż postawił mi warunek - najpierw do pracy - żeby mieć macieżyński. Wiec ślęczę teraz nad kompem twożąc cv i list motywacyjny bleeee. Ale są w tym cele wyższe :-)
mam nadzieję że u Was wszystko dobrze pozdrawiam
 
jakiś potwór rośnie wielki.

Sorki za post pod postem ale nie umiem wklejać zdjęć w tekście...

Poza tym dzień za dniem...

BUziaki od mojej ślicznotki dla wszystkich chłopaków:
Słodkie ma oczka!!!!!! Bedzie w facetach przebierac :-D Domek dla braciszka tez cudny.... Aż się łezka w oku kręci :tak:
witam sie :)
ja cos ostatnio nie ma humorku chyba dlatego ze sobota sie zbliza i koniec spokoju i swobody:-(:baffled:
zreszta juz przezywam komunie zeby wszystko dobrze poszlo, bilety jeszcze nie kupione, i trzeba kase zbierac ehh a to najtrudniej nam idzie:cool:
Domi, pierwsza komunia, którą organizujesz, a wiem, że chcesz by była perfect, więc wcale się nie dziwię nerwów.... TRzymam kciuki i buziam na pocieszenie + BIG HUGS 4 U :tak:
Dzieki dziewczyny. Chłopaki maja skierowania bo musza byc pod kontrola i dobrze prowadzeni ze wzgledu na duze obciazenie nowotworowe ze strony obu rodzin .
Wiec wszystkie trzymamy kciuki!!!!!!!!!!!!!!!
Dzieki za wiesci od Maksiowej:tak:
Super ze oboje zaszczepieni

Oliwka cos kolo 10 kg powinna teraz wazyc Moze ciut wiecej niz 10 lub mniej:tak:

Czyzbys przestawiala malego do spania w jego lozeczku?????????

Usmialam sie z tego IDE:-D
A tak na powaznie to ty juz nie pisz od 3????????????

No to zycze wam aby z nr 3 i domem bylo tak jak sobie tego chcesz:tak:

Napewno bedzie wsio ok 3 mam kciuki

Jak slodko Sliczny masz brzuszek No i juz pokazny:-DAle tylko sie cieszyc Synek widze rosnie slicznie:tak:

Ona jest zabojcza Jakie fajne ma wloski:tak:

pRZYPOMINAM ZE twoj starszy antos to dla Oliwki zarezerwowany byl:-D

Witam sie w koncu i ja Ja jakos nastroju nie mam Dzis zas wzielo mnie z tym zespolem Turnera Oliwki I coraz wiecej mi pasuje No nic Co ma byc to bedzie Dowiaduje sie czy to jest jakis stopien niepelnosprawnosci i jest
Wiecie wole sie jakos nastawic Bo nie chce sie zalamac jak okaze sie ze Oliwka chora jest
Co jakis czas nasuwaja sie czarne mysli Najgorsze to to czekanie mnie wykancza Wiec juz nie smece MILEGO DNIA
Mój zawsze spi w łóżeczku, do połowy nocki, bo wtedy tylko przy cycu zasypia a i się rozbudza, jak chce go przełozyc :baffled:
Dorka, nie martw się na zapas!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
malena śliczne brzusio
Młody spi a ja si,e nudze, obiad na 3, ale dzis paluszki rybne wiec mam jeszcze troche czasu
U nas też były dziś paluszki rybne :-p
Witajcie - jakoś weny mi brak na pisanie ... czytam ukradkiem co naskrobałyście i wyłączam kompa.
Może i wczoraj taki smutny dzień miałam przez rocznicę śmierci dziadka - to już rok jak go nie ma a ja tęsknię.
Wspomnienia wróciły a wczoraj na cmentarzu poryczałam się jak bóbr ... dobrze, że nikogo w koło nie było.

Ech .... :-(

Zima na całego, weekend za pasem ... a ja jakoś nie ciesze się.
Nie wiem co się dzieje - no i muszę Wam powiedzieć iż postanowiłam zrobić test ciążowy, bo @ nie mam od 25 października.
Jeśli nie jestem, to nie wiem co poradzę .... chyba seria badań łącznie z tarczycowymi.
Boję się, bo jeszcze takiej sytuacji nie miałam.

Zmykam ogarnąć chałupkę - dziś wróciłam wcześniej z pracy także nie jest źle.
No i pomysłu na obiadek nie mam a chodzą od kilku dni za mną naleśniki z soczewicą i startym serem - tylko to drugie mam w lodówce a najważniejszego produktu na farsz niet :baffled:

Acha Malenko brzunio śliczny :-)

Agamir ciesze się, że po szczepieniu i syncio tak ładnie rośnie.

[*] dla Twojego dziadka....

Madzia, a jak czujesz? Jesteś w ciązy, nie jesteś?

U mnie c.d. lenia. Nie mogę się jakoś zabrać za nic :baffled::baffled::baffled:
 
Witajcie - jakoś weny mi brak na pisanie ... czytam ukradkiem co naskrobałyście i wyłączam kompa.
Może i wczoraj taki smutny dzień miałam przez rocznicę śmierci dziadka - to już rok jak go nie ma a ja tęsknię.
Wspomnienia wróciły a wczoraj na cmentarzu poryczałam się jak bóbr ... dobrze, że nikogo w koło nie było.

Ech .... :-(

Zima na całego, weekend za pasem ... a ja jakoś nie ciesze się.
Nie wiem co się dzieje - no i muszę Wam powiedzieć iż postanowiłam zrobić test ciążowy, bo @ nie mam od 25 października.
Jeśli nie jestem, to nie wiem co poradzę .... chyba seria badań łącznie z tarczycowymi.
Boję się, bo jeszcze takiej sytuacji nie miałam.

Zmykam ogarnąć chałupkę - dziś wróciłam wcześniej z pracy także nie jest źle.
No i pomysłu na obiadek nie mam a chodzą od kilku dni za mną naleśniki z soczewicą i startym serem - tylko to drugie mam w lodówce a najważniejszego produktu na farsz niet :baffled:

Acha Malenko brzunio śliczny :-)

Agamir ciesze się, że po szczepieniu i syncio tak ładnie rośnie.
daj sobie spokój zrób bete pewność na 100%
cześć dziewczyny :-)
u mnie nastrój też nie bardzo, Iga mi się drze od 3-4 dni na wszystko, a taki był aniołek jeszcze niedawno z niej ;-) rano o 4 znów się z rykiem obudziła, na szczęście chwila, może jej się wczorajsza pobudka przypomniała
mam prośbę, jeśli ma któras "Język dwulatka" elektroniczny to proszę o przeslanie na mirabelka73@interia.pl

malena śliczny brzuszek i Izunia :tak:

wysłane:tak::tak::tak: a moze jej kolejne zeby ida czwórki i trójki bardzo sa bolesne:baffled::baffled::baffled:
 
reklama
U nas dzisiaj dzien piżamowo- szlafrokowy i cała trójka tak paraduje :biggrin2: Mały w nocy w miare ładnie spał, troche go kaszel meczył, ale sie nie budził. Przed spaniem zwymiotował troche mleka, które wypił, ale potem w miare ok. Dopiero koło 4 sie przebudził i krecił się, ale pospał tak niespokojnie prawie do 8. Rano mleczko ok, pozniej kaszki tylko kilka lyzek, no i po krótkiej drzemce ma lepszy humorek, zjadł z tatą pizze i się ładnie bawi... Tylko kaszelek męczy dalej momentami:-(

A mi sie nic nie chce dzisiaj i do przewijania itd wykorzystuje dzisiaj tatusia :biggrin2: hihi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry