gosiakuprewicz
Marzec05'/Pazdziernik08'
My też siedzimy w domudorotka miłego popołudnia :-) a jutrzejszy wyjazd do G. fajnie rozwiązaliście
Gosia no kogut robotny że heja przy kominku miło sobie posiedzieć
Magda ja pierdziu, myślałam że ona nie wchodzi do Waszej części domu ot tak sobie, a tu jeszcze układanie i mieszanie w szafkachwściekłabym się
dziewczyny co do kolęd, to przypomniało mi się co moja znajoma powiedziała księdzu przy kolędzie rok temu, dokładnie brzmiało to "wypier..laj"
oni z teściami mieszkają, mają dwie córki 16 i 13 lat i nie mają slubu, teściowa to taka "świętojebliwa" baba, przyszedł nowy proboszcz, ona chyba chciała się wykazać i wyjechała do niego żeby namówił wreszcie dzieci do ślubu i życia po bożemu, ten odstawił swoją gadkę z wielkim przejęciem, konczyła się mniej więcej tak że ich córki żyją jak dzieci szatana i skończyło się jak powyżej
u nas dziś mróz -12, siedzimy w domu
A z tym księdzem, to 

Moja rodzina jakos mało pobożna, choć mi zależało na slubie i chrzcie dzieci. Jak to mój dziadek okreslił: Taka jest tradycja. I jej sie trzymam. Jesli chodzi o wiarę, w Boga, Trójce Św. i Matke Boską wierzę, ale w Kosciół nie, bo to instytucja jak każda inna 

A jak słyszę o przekręcach, pedofilii, homoseksualizmie to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że księża muszą coś mieć z glową, skoro wybrali taki "zawód"...


A Tobie udanego spotkaniaHej widze ze u nas dzis pustki No ale weeend wiec sie nie dziwie
Oliwka spi Ja ogladam tv i robie jedzenie Juz mam prawie wsio posprzatane Jeszcze tylko podlogi umyc
Kolo 15/16 mam gosci i juz sie nie moge doczekac
MILEGO DNIA



Bieda bez piekarnikai my mieliśmy dzisiaj kolęde oczywiście z samego rana. Ja dziś siedze w domku, M zrobil konie i był z młodym na spacerze, bo mi cos w pięte weszło i kuśtykam. Ale za to obiad już gotowy, młody spi, oponki napieczone, jejku musimy zawieść piekarnik do naprawy bo bbez niego jak bez ręki.
Magda nie dziwie się ja ze swoją stara nie moge się dogadać

Z tesciową to tylko mi się udało????? Czy którejs jeszcze?

My juz dawno po obiadku, spaniu, sprzątaniu, zostało mi pozmywać gary i zmyć podłogę. Teraz szamamy ciasto (piernik z rodzynkami). Moje jem do kawki
I się kręci 

Na wieczór chlodzi sie winko. Tylko korkociag gdzies wcięło (wypilibyśmy je wczoraj, ale M. puknął mnie w łeb, "przecież dziś piątek"
) i zostało na dziś. A korkociągu dalej nie ma 
:***********************************************
Zdrówka chorowitkom!!!!!!!
M.

a jak wychodzil to mowil "isc isc" a jaki placz byl jak tesciowa drzwi za ksiedzem zamknela