reklama

Październik 2008

Dzien doberek:-) Ale u nas znowu sniegu napadalo:szok: Masakrejszon normalnie:szok: a my zamiast sanek siedzimy w domu...Mlody z kaszlu szczekajacego ma mokry odrywajacy kaszel,zocha to samo, no i jedno i drugie ma stan podgoraczkowy:sorry2: Jak bedzie miejsce jutro to pykniemy z nimi do lekarza, choc wydaje mi sie ze jest ciut lepiej.

Na dzisiaj mam zaplanowane tylko big prasowanko, bo nazbieralo mi sie z tone tego;-)Troche poprasuje jak maly pojdzie spac kolo 12, reszte wieczorkiem,moze uda mi sie wygospodarowac chwile zeby do kurnika skoczyc;-)
A teraz uciekam na kawusie:-)
 
reklama
Witam Was
Mirabelko spóźnione ale szczere STO LAT!!!!!!
Aniaaa do mnie język dwulatka przyjdzie albo dzis albo jutro ale mam dokładnie takie same nadzieje - poprostu przeczytam w nocy a na nast. dzien Alicja bedzie juz nie do poznania :-)
a u nas śniegu po kolana i - 10 wiec siedzimy uziemnione. Mam juz serdecznie dość tej zimy, już odliczam do jej końca. Ja to się najlepiej czuję jak jest tak ok 27 'C|

mam nadzieję że nie zapeszę ale ... moje dziecko od 3 dni przesypia całe noce od 19.30 - 7.30

na dzis planów brak, obiad jest, sprzątać mi się nie chce

tylko...BABCIĄ ŻYCZONKA TRZEBA DZIŚ ZŁOŻYĆ.... no ale tu JESZCZE żadnej nie ma :-P
miłego dnia
 
witam u nas duży mróz i też siedzimy w domku, my mamy już plan na dzis ułożony, tylko troche ciężko będzie znaleźć czas by do babć wpaść ale jakoś damy rade
 
Hej. Witam sie z rana. Nie odpisuje bo czasu nie mam a Wy tyle napisałyście że :szok:.
Wczoraj bylismy na sankach tzn Maks chodził a ja puste sanki ciągnełam. Ja sie namęczyłam żeby z drugiego pietra znieść jego i sanki za jednym zamachem a ten cwaniak nawet na nie nie usiadł. Tzn raz usiadł ale na siłe i była taka awantura że go szybciej zdjełam niż wsadziłam:cool2:
A dzis znów plan realizuje. I oprócz tego żadnych "udziwnień".
MIRABELKA spóźnione ale szczere życzenia :tak::tak::tak::-):-):-)
 
Przeglądnęłam w pośpiechu ostatnie strony, bo czuję, że młoda zaraz rozpocznie nocne wiwaty. Od kilku dni budzi się w środku nocy i nie chce spać. Zgroza.

Ja piszę biznes plan, bo chciałabym jakieś dofinansowanie dostać. I biegam po bankach, urzędach. Wszystko z młodą więc z sił opadam.

Ale jeszcze chwilka i będzie ok:tak::-)

Mirabelka 100 LAT!!! 100 LAT!!! 18 za pasem - hulaj dusza, piekła nie ma!:happy2::cool2:
Agamir jak wychodzicie z domu, to też Antkowi tylko majtki zakładasz? Moja gadzina jak opuszczamy progi domu zapomina jak się woła na nocnik:baffled:
Dorotka
teraz to już tylko silna wola może G pomóc.

Czytałam, że spotkanie już prawie zaklepane. A ja się raczej nie załapię - mam wesele brata 12 czerwca. Na tak długo nie mogę wyjechać, a dwa razy latać w ciągu dwóch tygodni, to mordęga:-( Bardzo fajne miejsce swoją drogą.:tak::tak:
Piąteczka dla BB-Cioteczek!
a ja ci zasune porzadnego kopala abyś szybciej sprawy załatwiła:-p:-p
witam u nas duży mróz i też siedzimy w domku, my mamy już plan na dzis ułożony, tylko troche ciężko będzie znaleźć czas by do babć wpaść ale jakoś damy rade
no jedną macie pod nosem:-D:-D:-D

Agamir mozesz luknąć na wątek wakacyjny???

Witam dziewuszki
U mnie rutyna więc nie będę się rozpisywać:-p:-p:-p
 
Hej - ja jakoś lenia złapałam - dziś mam wolne i dobrze.
Chce iść na zakupy, ale z drugiej strony nie.
Nosz qrcze co za leniuch ze mnie :szok::-p:-D

Młody już jadł zupkę - dziś pomidorowa a ja jadę na kulkach z serii Nestle i jogurcie.
Nie chce mi się jeść wcale.
Brzuch pobolewa i czuję się taka jakaś rozbita.
Niech ta @ wredota przyjdzie wreszcie

Moje dziecię właśnie włącza mi radyjko-zegar które mam na szafeczce przy łóżku.
Zabawa przednia dla niego.
 
Magda zdrówka
maksiowa pomyśl o kaloriach spalonych, ja tak robie
czarna ale jest jeszcze druga i dwie prababcie Jak zmienic tytuł wątku??? bo sprzedaje nosidełka i jedno juz poszło https://www.babyboom.pl/forum/sprze...ska-i-nosidelko-active-infant-czerwone-35877/
Młody wylał dzis pół soku na dywan, a teraz rozwalił tam owoca, spać mu się njeszcze nie chce i lata. a ja mam juz plany na jego drzemke
Pati, spróbuj dodać notatke, że jedno nosidelko juz sprzedałaś :tak:
A z tym rozwalaniem jedzenia to masakra. Mój też wszystko rozrzuca:baffled:

Skończylismy robić pokoj Julki, teraz M. pojechał zamontować turbinę do kominka i rozprowadzi "ciepło" po pokojach.Dobrze, że wczesniej wrócilismy, bo trzech kurierów na raz przywitalismy :-D:-D:-D A i ja sprzedałam fotelik do samochodu i już wysłałam. W kramiku dałam ogłoszenie na drugi wózek (jeden sprzedałam od razu) i dzis babka przyjedzie odebrać. Normalnie jak się cieszę!!!!!!!!!!! :-D:tak:
 
reklama
witam. Bylismy na spacerze u nas -10 koszmar ale jakos maluchy zniosły mam nadzieje. Zakupy prze interek zrobione i jutro przyjada , pranie zrobione. antek wyje bo barierka w pokoju i wyjsc nie moze a ja pije herbatke
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry